W czwartek sąd federalny podtrzymał wyrok, który nakazuje miastu Chicago wypłacenie odszkodowania w wysokości 44,7 mln dolarów mężczyźnie, który został postrzelony w głowę przez policjanta.
W 2010 roku Michael LaPorta został postrzelony w głowę przez policjanta Patricka Kelly’ego. Warto zaznaczyć, że policjant był przyjacielem poszkodowanego i w momencie wypadku nie był na służbie. Mężczyzna po zdarzeniu wymaga specjalistycznej opieki. Prawnicy wskazali, że za całe zdarzenie odpowiedzialne jest miasto, ponieważ chicagowska policja nie interweniowała wcześniej, gdy dochodziły skargi, że policjant Patrick Kelly wykazywał się agresywnym zachowaniem.
Sędzia Harry Leinenweber uznał, że odszkodowanie nie jest zbyt przesadne. Do tego miasto musi pokryć koszty postępowania sądowego w wysokości 2,7 mln dolarów. Obecnie wiadomo tyle, że miasto zamierza się odwołać od decyzji.
Dodatkowo prawnicy władz miejskich wskazali, że to postrzelony mężczyzna odebrał policjantowi pistolet i sam się postrzelił. LaPorta zapewniał, że nie chciał popełnić samobójstwa. Sąd uznał, że mówi prawdę.
Źródło: PAP, rmf24.pl
Allianz ponownie potwierdził globalną pozycję lidera w branży ubezpieczeniowej. W rankingu Brand Finance Global Brands 2026 marka odnotowała…
InterRisk zwraca uwagę na rosnącą liczbę e-rowerów, hulajnóg i UTO w polskich miastach. Coraz częściej pojawiają…
UNIQA zaprezentowała nową odsłonę portalu UNIQA Bliżej, który od półtora roku pełni funkcję zaplecza informacyjnego…
Statystyki bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce są najlepsze od lat. Dane Komendy Głównej Policji pokazują,…
Ferie to czas, gdy Polacy ruszają nie tylko na stoki, ale też i do ciepłych krajów. Niestety…
PZU, jako Oficjalny Ubezpieczyciel WOŚP wystawił na aukcji Allegro wyjątkowy rower gravel. Ręcznie pomalował go Kacper Abramowicz z…