Nowelizacja ustawy, którą w piątek uchwalił Sejm zakłada dofinansowanie do 65% składki ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Z ubezpieczenia będą mogli również skorzystać producenci owoców oraz warzyw.
Za głosowało 432 posłów, żaden nie był przeciw, 2 wstrzymało się od głosu. Odrzucono poprawki PiS oraz SLD, które zakładały określenie widełek dofinansowania (od 50% do 65%).
Najważniejsze zmiany w dotyczą wysokości dofinansowania z budżetu państwa składki do ubezpieczenia upraw i zwierząt gospodarskich, która wyniesie do 65% (dotychczas było to 50%). Do ubezpieczeń dołączono producentów warzyw oraz owoców (z dofinansowaniem składki do 50% i do 5% sumy ubezpieczenia).
Jeżeli Senat pozytywnie przyjmie ustawę, dofinansowanie upraw zbóż, kukurydzy, rzepaku jarego, rzepiku, ziemniaków lub buraków cukrowych będzie wynosiło do 3,5% sumy ubezpieczenia upraw, a przy ubezpieczeniu rzepaku ozimego, warzyw gruntowych, chmielu, tytoniu, drzew i krzewów owocowych, truskawek lub roślin strączkowych – 5%.
Ubezpieczenia obejmują każde z ryzyk oddzielnie (np. susza, przymrozki, gradobicie).
Na tę chwilę z ubezpieczenia korzysta 143 tysiące rolników, z czego tylko 426 gospodarstw ma wykupione ubezpieczenia zwierząt gospodarskich. Na dopłaty przeznaczono 200 milionów złotych (w zeszłym roku wykorzystano 160 milionów). Ubezpieczenia, o których mowa można wykupić w TUW, Concordia i PZU.
TUW PZUW finalizuje prace nad nowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej dla podmiotów uczestniczących w budowie pierwszej…
LINK4 rozszerza zakres ochrony w ubezpieczeniach komunikacyjnych. W ofercie pojawiają się wyższe limity holowania, dłuższy czas korzystania z…
Ponad 60 proc. polskich kierowców planuje wiosną lub latem 2026 roku turystyczny wyjazd samochodem po…
PZU rozpoczął nową kampanię promującą ubezpieczenia komunikacyjne PZU Auto. Działania potrwają do końca marca i…
UNIQA TFI po raz kolejny potwierdza skuteczność swojej strategii inwestycyjnej. Fundusz Akcji Małych i Średnich Spółek…
Polacy wiedzą, że brak ruchu, zła dieta czy niedobór snu szkodzą sercu, ale w praktyce rzadko…