Minął rok od uruchomienia mStłuczki w aplikacji mObywatel. PZU podsumowało, jak w tym czasie kierowcy korzystali z nowej możliwości zgłaszania szkód. Dane ubezpieczyciela pokazują, że tą drogą wpłynęło do niego 4312 zgłoszeń, a ich obsługa przebiegała średnio o 25 proc. szybciej niż w przypadku szkód zgłaszanych innymi kanałami.
Na początku warto przypomnieć, że mStłuczka dostępna jest w aplikacji mObywatel od 1 września 2025 roku. Za jej pomocą kierowcy mogą załatwić formalności po kolizji jeszcze na miejscu zdarzenia. To nowe rozwiązanie pozwala sporządzić elektroniczne oświadczenie, uzupełnić je zdjęciami i od razu przekazać wszystkie informacje ubezpieczycielowi. Cały proces usprawnia integracja z państwowymi rejestrami, dzięki której część danych uzupełniana jest automatycznie. Niewątpliwie ogranicza to ryzyko błędów i jednocześnie ułatwia przygotowanie kompletnego zgłoszenia. Z danych PZU wynika, że w ciągu pierwszych 12 miesięcy działania mStłuczki za jej pośrednictwem zgłoszono 4312 szkód komunikacyjnych.
Korzyści z cyfrowego zgłoszenia są widoczne również na dalszym etapie likwidacji szkody. Dane ubezpieczyciela pokazują, że sprawy rozpoczynane za pośrednictwem mStłuczki są obsługiwane średnio o 25 proc. szybciej niż porównywalne szkody zgłaszane tradycyjnymi kanałami. Wpływa na to przede wszystkim jakość informacji i dokumentacji, które trafiają do PZU już na początku procesu. Towarzystwo odnotowuje również większy udział spraw niewymagających oględzin w terenie. Rzadziej konieczny jest także ponowny kontakt z klientem w celu uzupełnienia brakujących danych lub dokumentów.
Sposób działania mStłuczki dobrze oceniają także sami użytkownicy. W badaniu satysfakcji 93 proc. respondentów pozytywnie oceniło cały proces. Natomiast 95 proc. zadeklarowało, że w przypadku kolejnej szkody ponownie skorzystałoby z tej możliwości. Wśród najważniejszych powodów wyboru cyfrowej ścieżki kierowcy wskazują przede wszystkim szybkość i wygodę.
– Jako PZU dostrzegamy potencjał dalszego rozwoju cyfrowej obsługi szkód komunikacyjnych. Kluczowym wyzwaniem na kolejny etap rozwoju będzie dalsze budowanie świadomości kierowców, że formalności związane ze stłuczką można załatwić cyfrowo już na miejscu zdarzenia. Widzimy, że szybkość i wygoda są dla klientów bardzo ważne, dlatego chcemy konsekwentnie rozwijać rozwiązania, które upraszczają kontakt z ubezpieczycielem – mówi Michał Skraiński z Biura Obsługi Szkód i Świadczeń PZU.
Źródło: PZU SA
SIGNAL IDUNA rozbudowała zakres produktu Bezpieczne Rezerwacje o kolejne ryzyko związane z organizacją podróży. Nowa…
Jesienny sezon ubezpieczeń upraw przynosi rolnikom sporo nowości. Najważniejsze z nich wynikają ze zmian w…
Generali Polska uruchomiło kolejną odsłonę kampanii TU TERAZ, tym razem poświęconą ubezpieczeniom mieszkaniowym. Ubezpieczyciel odwołuje…
Włoski rząd planuje ograniczyć proceder rejestrowania samochodów za granicą, w tym w Polsce. Przygotowany projekt przepisów…
PZU rozpoczęło kolejną odsłonę programu prewencyjnego poświęconego bezpieczeństwu na drogach. Kampania „Mistrzu, uważaj” realizowana we…
InterRisk udostępnił agentom IRgo – nowoczesne narzędzie do obsługi gwarancji ubezpieczeniowych. To kolejny krok w…