Firma Ergo Hestia wraz z wypożyczalnią aut Panek uruchomiła w Warszawie program Carsharing. Chodzi tu o ekologiczny wynajem aut na godziny. Do dyspozycji będzie flota 300 samochodów.
Do skorzystania z Carsharingu niezbędna jest aplikacja. Zainteresowani klienci przez pierwsze 5 dni otrzymają od Ergo Hestii na swoje konto w aplikacji 100 zł na wykorzystanie. Kolejne dni są naliczane zgodnie z okresem, w jakim przysługiwałby pojazd zastępczy. Cała kwota ulega kumulacji. Oznacza to, że rzadsze korzystanie z auta w danym dniu umożliwia częstsze korzystanie w dni kolejne.
Nowy system oznacza różnicę od klasycznego pojazdu zastępczego. Chodzi tu m.in. o koszty. Teraz w ramach ryczałtu poszkodowany nie będzie się musiał martwić o koszty paliwa i parkowanie na obszarze, gdzie dostępne będą auta systemu Carsharing. Niewykorzystana kwota będzie mogła zostać wykorzystana przez 3 miesiące po zakończeniu wynajmu na czas naprawy auta.
Kazimierz Majdański, dyrektor zarządzający Biurem Likwidacji Szkód Ergo Hestii powiedział:
„Zdecydowaliśmy się wypróbować to rozwiązanie z kilku powodów. Po pierwsze carsharing to trend, który już sprawdza się na świecie, i pozostaje tylko kwestią czasu, kiedy stanie się on powszednim rozwiązaniem w Polsce. Wierzę, że w ten sposób zrealizujemy potrzebę wielu osób, które dziś chcą wykorzystywać auto wtedy, gdy go rzeczywiście potrzebują. Między innymi dlatego klienci będą mogli wykorzystać doładowaną przez nas kwotę na indywidualnym koncie przez kolejnych trzech miesięcy po zakończeniu teoretycznego wynajmu. Nasze statystyki pokazują, że będzie to z korzyścią dla klienta – zarówno pod względem czasowym, jak też finansowym”.
Na temat współpracy wypowiedziała się również Katarzyna Panek, rzecznik prasowy Panek:
„Z Ergo Hestią współpracujemy od lat, udostępniając pojazdy zastępcze w tradycyjnym wynajmie. CarSharing to nie tylko nowoczesna forma transportu, to trend, możliwość realnego wpłynięcia na zmniejszenie poziomu zanieczyszczeń w miastach i dostępność miejsc parkingowych. Jak podają badania, wykorzystując CarSharing i planując podróż samochodem na minuty, robimy to nawet trzy razy wydajniej. Przejeżdżamy mniej kilometrów, zyskujemy na czasie i przy okazji wpływamy na ogół transportu i przepustowość ruchu w miastach. Nasza usługa będzie już niebawem dostępna w innych większych polskich aglomeracjach. Coraz więcej osób chce korzystać z CarSharingu, wiele rezygnuje z samochodu prywatnego, który przez ponad 90% czasu jest nieużywany”.
Flotę 300 samochodów w ramach Carsharingu będą stanowiły hybrydowe modele Toyoty Yaris. Pamiętać również należy o tym, że klienci w każdej chwili mogą zrezygnować z takiego systemu i wrócić do klasycznego wynajmu samochodu zastępczego.
Źródło: Ergo Hestia, gu.com.pl
Warta jako pierwszy ubezpieczyciel w kraju wprowadza możliwość uzyskania gwarancji ubezpieczeniowej bez konieczności składania weksla. Nowe…
Bank Pocztowy rozwija ofertę pozabankową i sięga po sprawdzone rozwiązania z rynku ubezpieczeń komunikacyjnych. Dzięki nowej współpracy z…
Wyjazdy zagraniczne seniorów stają się coraz bardziej popularne, a wraz z nimi rośnie znaczenie dobrze…
Od początku kwietnia PZU udostępniło rozwiązanie, które jeszcze niedawno pozostawało poza zasięgiem rynku komercyjnego. Nowa…
Compensa zmienia konstrukcję ubezpieczenia kosztów rezygnacji i odchodzi od dotychczasowego modelu opartego na zamkniętym katalogu ryzyk.…
Grupa PZU dołącza do rządowej inicjatywy „Local Content. Z korzyścią dla Polski”, której celem jest…