Ministerstwo Ochrony Środowiska chce zwiększyć wykrywalność szkód w wyniku zatrucia czy zanieczyszczenia środowiska. Ubezpieczenia EKO mogą pomóc, potrzebna tylko większa świadomość.
Ubezpieczenia odpowiedzialności za szkody w środowisku to w Polsce wciąż nowość. Świadomość przedsiębiorców w zakresie ich odpowiedzialności za szkody wyrządzone środowisku naturalnemu jest coraz większa, natomiast nie zawsze wiedzą oni, że tę odpowiedzialność można objąć ubezpieczeniem.
W odpowiedzi na potrzebę dyskusji o tym ryzyku i rodzaju odpowiedzialności ERGO Hestia kontynuuje rozpoczęty w 2016 roku cykl konferencji. Będą one poświęcone właśnie ochronie środowiska i ubezpieczeniom szkód środowiskowych. Pierwsza część cyklu spotkań nosiła nazwę EKOlogicznie. W tym roku ubezpieczyciel spotkał się z brokerami pod hasłem EKOpraktycznie.
Aleksandra Ożdzińska, ekspert ds. ubezpieczeń ekologicznych w Biurze Ubezpieczeń OC ERGO Hestii: „W ubiegłym roku omawialiśmy różnice pomiędzy klasycznym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej a ubezpieczeniem EKO. To był ważny moment do rozmów ze względu na prace Komisji Europejskiej nad regulowaniem tej odpowiedzialności. W tym roku w poszerzonej formule położyliśmy nacisk na aspekty praktyczne. Zaprezentowaliśmy aktualne dane o szkodach w środowisku zgłoszone w Polsce według danych statystycznych Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Omówiliśmy też szczegółowo proces likwidacji szkody środowiskowej oraz funkcjonowanie zasady ryzyka w odpowiedzialności środowiskowej względem zasady ryzyka znanej w prawie cywilnym”.
Michał Kiesiński, dyrektor Departamentu Rozwoju EIB wyjaśnia jakie są główne przyczyny pracy nad ubezpieczeniami typu EKO: „ Aktualnie obserwujemy wzrastające zainteresowanie klientów ubezpieczeniami szkód w środowisku zauważa. Niemniej jednak główną przeszkodą do rozwoju tej linii ubezpieczeń nadal jest niska świadomość korzystających ze środowiska co do ryzyka, na jakie są narażeni oraz zakresu i skali potencjalnej odpowiedzialności. Ponadto silnie zakorzenione jest mylne przekonanie, że w razie emisji niebezpiecznych substancji do środowiska, w pierwszej kolejności akcje ratowniczą zobowiązane są podjąć państwowe jednostki ratownictwa. Podjęta przez Ergo Hestię inicjatywa poszerzenia wiedzy brokerów w przedmiocie zasad odpowiedzialności oraz dostępnej oferty ubezpieczeniowej jest tym bardziej cenna”.
Nawet w przypadku niewypłacalności sprawcy możliwe jest przywrócenie środowisku naturalnemu równowagi, odtworzenie chronionych gatunków lub odbudowanie ich siedlisk. Koszty działań naprawczych mogą być olbrzymie. W kwietniu ub.r. 12 państw członkowskich Unii Europejskiej podało koszty takich działań po 142 szkodach w środowisku, jakie miały miejsce na ich terytoriach. Stanowiły one zaledwie 10 proc. wszystkich szkód w środowisku a koszty ich naprawy wyniosły 180 mln euro.
Źródło: www.gu.com.pl
Partnerski czy Autoryzowany? InterRisk pokazuje, jak wybór wariantu autocasco przekłada się na sposób naprawy samochodu, rodzaj stosowanych…
Z najnowszego badania przeprowadzonego na zlecenie Warty wynika, że ponad 80 proc. Polaków planuje urlop…
Uszkodzony telewizor, niesprawna lodówka czy awaria systemu alarmowego nie zawsze są skutkiem gwałtownej burzy. Coraz…
Samochody spalinowe nadal dominują na europejskich drogach, choć coraz więcej osób sięga po alternatywne środki…
Wakacyjne podróże samochodem to dla wielu kierowców najwygodniejszy sposób dotarcia do celu. Warto jednak pamiętać,…
Formuła All Risk od dwóch dekad jest obecna w ofercie Generali Polska. Ubezpieczyciel przypomina, że jako pierwszy na…