Obraz Wojciecha Kossaka pt. „Zaślubiny Polski z morzem”, trafił w dniu 10 lutego do kolekcji Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Z prywatnych rąk dzieło trafiło do Muzeum dzięki wsparciu Fundacji PZU. W asyście Prezydenta Bronisława Komorowskiego obraz został zaprezentowany szerokiej publiczności.
Fundacja PZU od 2004 roku realizuje działania filantropijne Grupy PZU. Jest to element strategii zaangażowania społecznego. Oprócz promowania edukacji dzieci i młodzieży, Fundacja wspiera talenty, oraz za pomocą szeroko rozwiniętych działań wspomaga wyrównywanie szans osób, które z różnych względów wymagają wsparcia. Mottem Fundacji jest hasło: „Pomagamy pomagać”.
Prezes PZU S.A Andrzej Klesyk powiedział:, cyt.: „Jesteśmy dumni, że po raz kolejny mogliśmy przyczynić się do pokazania szerokiemu gronu odbiorców ważnej pamiątki historycznej. Po Cadillacu Marszałka Piłsudskiego obraz Wojciecha Kossaka to kolejny artefakt wiążący nas z wydarzeniami sprzed wieku i przywracający pamięć historyczną”. Obraz nie jest pierwszym dziełem, które trafiło do polskich muzeów dzięki zaangażowaniu PZU.
Dzięki Fundacji i jej wsparciu finansowemu, do Muzeum Narodowego w Warszawie trafił obraz pt.: „Żydówka z pomarańczami” Aleksandra Gierymskiego, a w 2004 Fundacja PZU współfinansowała również zakup obrazu tego wybitnego twórcy – „Chłopiec niosący snop” dla Muzeum Narodowego we Wrocławiu.
Partnerski czy Autoryzowany? InterRisk pokazuje, jak wybór wariantu autocasco przekłada się na sposób naprawy samochodu, rodzaj stosowanych…
Z najnowszego badania przeprowadzonego na zlecenie Warty wynika, że ponad 80 proc. Polaków planuje urlop…
Uszkodzony telewizor, niesprawna lodówka czy awaria systemu alarmowego nie zawsze są skutkiem gwałtownej burzy. Coraz…
Samochody spalinowe nadal dominują na europejskich drogach, choć coraz więcej osób sięga po alternatywne środki…
Wakacyjne podróże samochodem to dla wielu kierowców najwygodniejszy sposób dotarcia do celu. Warto jednak pamiętać,…
Formuła All Risk od dwóch dekad jest obecna w ofercie Generali Polska. Ubezpieczyciel przypomina, że jako pierwszy na…