Kierujący strażackim wozem ratowniczo-gaśniczym prawdopodobnie stracił panowanie na zakręcie i uderzył w drzewo. Nie wiadomo jednak czy naprawa auta będzie możliwa i ile będzie kosztowała – okazało się bowiem, że wóz nie ma ubezpieczenia autocasco.
Na szczęście nikomu nic się nie stało, wiadomo, że kierowca został ukarany przez policję mandatem w wysokości 250 złotych.
Brak ochrony oznacza, że ubezpieczyciel nie pokryje kosztów naprawy. St. kpt. Bartosz Raniowski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu dla portalu: ww.nto.pl wyjaśnia: „Skonsultujemy się z firmą, która wykonuje dla nas nadbudowy, poprosimy o ocenę stanu auta po kolizji i wycenę kosztów naprawy. Na podstawie tych danych komendant miejski podejmie decyzję, co dalej”.
Jak się okazuje – ubezpieczenia AC nie posiada żaden wóz strażacki w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu. Kapitan Łukasz Olejnik, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Opolu wyjaśnia: „To w gestii komendanta danej jednostki leży decyzja, czy i które auta służbowe powinny mieć takie ubezpieczenie”.
Scania, która została zniszczona podczas kolizji, ma 10 lat. Nowy wóz bojowy tej klasy kosztuje ok. 1 miliona złotych.
Źródło: www.nto.pl
Minął rok od uruchomienia mStłuczki w aplikacji mObywatel. PZU podsumowało, jak w tym czasie kierowcy…
Generali Polska po raz kolejny wsparło działania prowadzone w ramach Operacji Czysta Rzeka. Tym razem…
Grupa PZU chce zapewnić sobie ciągłość finansowania podporządkowanego na kolejne lata. W tym celu ubezpieczyciel…
XIII Ogólnopolskie Badanie Assistance pokazuje, że 38% Polaków posiada assistance. Co więcej, niemal połowa z…
INTER Polska wprowadziła zmiany w grupowym ubezpieczeniu zdrowotnym dla firm. INTER Vision w nowej odsłonie…
Zakup własnego mieszkania to jedna z najważniejszych decyzji finansowych w życiu. Proces ten zazwyczaj wiąże…