Kierujący strażackim wozem ratowniczo-gaśniczym prawdopodobnie stracił panowanie na zakręcie i uderzył w drzewo. Nie wiadomo jednak czy naprawa auta będzie możliwa i ile będzie kosztowała – okazało się bowiem, że wóz nie ma ubezpieczenia autocasco.
Na szczęście nikomu nic się nie stało, wiadomo, że kierowca został ukarany przez policję mandatem w wysokości 250 złotych.
Brak ochrony oznacza, że ubezpieczyciel nie pokryje kosztów naprawy. St. kpt. Bartosz Raniowski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu dla portalu: ww.nto.pl wyjaśnia: „Skonsultujemy się z firmą, która wykonuje dla nas nadbudowy, poprosimy o ocenę stanu auta po kolizji i wycenę kosztów naprawy. Na podstawie tych danych komendant miejski podejmie decyzję, co dalej”.
Jak się okazuje – ubezpieczenia AC nie posiada żaden wóz strażacki w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu. Kapitan Łukasz Olejnik, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Opolu wyjaśnia: „To w gestii komendanta danej jednostki leży decyzja, czy i które auta służbowe powinny mieć takie ubezpieczenie”.
Scania, która została zniszczona podczas kolizji, ma 10 lat. Nowy wóz bojowy tej klasy kosztuje ok. 1 miliona złotych.
Źródło: www.nto.pl
Z bezpłatnego bilansu „Moje Zdrowie” skorzystało w 2025 r. 527 tys. mężczyzn i blisko 935…
Allianz Partners, światowy lider w zakresie ubezpieczeń i usług assistance w modelu B2B2C należący do…
Grupa PZU zrobiła kolejny krok w kierunku przejęcia największego ubezpieczyciela na życie w Ukrainie. Antymonopolowy…
Ubezpieczenie „Generali, z myślą o wynajmie” zostało wyróżnione tytułem „Najlepszy Partner w Biznesie 2026” przyznawanym…
SIGNAL IDUNA rozbudowała zakres produktu Bezpieczne Rezerwacje o kolejne ryzyko związane z organizacją podróży. Nowa…
Jesienny sezon ubezpieczeń upraw przynosi rolnikom sporo nowości. Najważniejsze z nich wynikają ze zmian w…