Podczas gdy tradycyjne ubezpieczenia W&I (Warranties & Indemnities) koncentrują się na ochronie przed nieznanymi ryzykami w transakcjach fuzji i przejęć, Ubezpieczenia Ryzyk Specyficznych (Specific Risk Insurance – SRI) przyjmują odwrotne podejście. Zamiast chronić przed tym, co nieznane, SRI umożliwia firmom strategiczne zarządzanie ryzykami, które już zostały zidentyfikowane.
– Kluczowym elementem SRI jest pozornie paradoksalna sytuacja: firmy ubezpieczają się przeciwko ryzykom, które nie stanowią dla nich głównego źródła obaw. Główną motywacją nie jest strach przed samym ryzykiem, lecz chęć uzyskania znaczącej przewagi komercyjnej poprzez jego transfer – mówi Piotr Niczko, Senior M&A Broker, Europa Centralna, Departament AMATS (Fuzje & Przejęcia oraz Rozwiązania Transakcyjne), Aon Polska.
Choć SRI pierwotnie rozwijało się w kontekście transakcji M&A, obecnie znajduje zastosowanie w znacznie szerszym spektrum sytuacji biznesowych:
SRI oferuje szereg wymiernych korzyści komercyjnych, jak unikanie rachunków zastrzeżonych (escrow) w transakcjach M&A, uwolnienie zamrożonego kapitału z rezerw bilansowych czy zwiększenie pewności dla kredytodawców w projektach infrastrukturalnych. Pomagają również w ochronie portfela inwestycyjnego przed określonymi ryzykami, w monetyzacji warunkowych należności czy w poprawie efektywności operacyjnej poprzez transfer ryzyk.
– Mamy już wiele przykładów efektywnego wykorzystania ubezpieczenia SRI. Jednym z nich jest europejska firma z sektora dóbr konsumenckich, która posiadała fundusze klientów o wartości dziesiątek milionów euro. Po trzech latach były rzadko wypłacane, a po dziesięciu latach przechodziły na własność firmy. Dzięki SRI firma mogła uwolnić rezerwę bilansową i przenieść te środki do rachunku zysków i strat jako przychód. Natomiast dzięki polisie SRI zabezpieczającej przed roszczeniami związanymi z likwidacją funduszu, podmiot półpaństwowy odzyskał dziesiątki milionów euro zamrożonych przez ponad dekadę w wyniku bankructwa banku podczas kryzysu finansowego 2007-2008 – dodaje Piotr Niczko.
Aby ryzyko mogło być objęte ubezpieczeniem SRI, musi spełniać kilka podstawowych kryteriów:
Wraz ze wzrostem świadomości na temat możliwości SRI, rozwiązanie to znajdzie zastosowanie w coraz szerszym spektrum sytuacji biznesowych. Choć nie stanowi panaceum na wszystkie problemy, przy kreatywnym podejściu i odpowiednim strukturyzowaniu może być zastosowane w niemal każdej sytuacji w celu ograniczenia ryzyka, przyspieszenia transakcji i – co najważniejsze – tworzenia wartości.
W kontekście polskiego rynku, gdzie obecnie tylko 15-20% transakcji M&A korzysta z ubezpieczenia W&I (wobec ponad 50% w Europie Zachodniej), SRI może stać się kolejnym krokiem w kierunku profesjonalizacji zarządzania ryzykiem korporacyjnym i zwiększenia efektywności procesów biznesowych.
Polacy nie rezygnują z zagranicznych wyjazdów mimo utrzymującej się niestabilnej sytuacji geopolitycznej. Jednak coraz większy…
Koniec roku szkolnego nie oznacza końca ochrony ubezpieczeniowej. Allianz przypomina, że szkolne NNW działa przez…
Wakacyjny wyjazd samochodem wymaga dziś nie tylko zaplanowania trasy i spakowania bagaży. Coraz większe znaczenie mają…
Fałszywa informacja o nadpłacie składki i obietnica szybkiego zwrotu pieniędzy mogą prowadzić do utraty danych…
Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych „TUW” podsumowało działalność za 2025 rok i przedstawiło kierunki dalszych działań. Spotkanie…
Generali utrzymało pozycję lidera w rankingu Extel 2026, który uznawany jest za jedno z najważniejszych zestawień europejskiego…