Gwałtowne burze latem już nikogo nie dziwią. Tego typu zjawiska meteorologiczne mogą być niebezpieczne zarówno dla mienia jak i zdrowia i życia ludzi. W procesie likwidacji szkód, które powstały wskutek działania żywiołów najważniejsza jest właściwa inwentaryzacja strat i minimalizacja rozmiarów szkody.
Letnie anomalie mogą zniszczyć dorobek życia. Wichury, powodzie i burze z gradem dotykają nie tylko właścicieli gospodarstw, ale również przedsiębiorców – zwracają uwagę eksperci. Radzą również by być szczególnie uważnym w procesie tzw. likwidacji szkód.
„Zdarza się, zwłaszcza gdy zniszczenia spowodowane są burzami, czy huraganami obejmującymi całą Polskę, że ubezpieczyciele nie są w stanie szybko dotrzeć we wszystkie miejsca, by oszacować rozmiarów szkód. Wtedy niezmiernie ważne jest przygotowanie solidnej dokumentacji dotyczącej strat, wykonanie jak największej liczby zdjęć oraz zabezpieczenie elementów, które pomogą w oszacowaniu zniszczeń” – mówi Rafał Juszkiewicz, Kierownik Biura Likwidacji Szkód Majątkowych w Gothaer TU SA.
Bardzo często jest tak, że otrzymane odszkodowanie nie pokrywa kosztów naprawy. Dzieje się tak, zazwyczaj, kiedy zawierając umowę z ubezpieczycielem, nie zwracamy uwagi na odpowiednią sumę ubezpieczenia. „Jeżeli dom wart 300 tys. zł ubezpieczyliśmy na 200 tys. zł wg wartości rzeczywistej, to towarzystwo może wypłacić niższe odszkodowanie niż się spodziewaliśmy, gdyż będzie uwzględniało dodatkowo stopień jego zużycia” – podkreślają eksperci.
Szkodę można zgłosić telefonicznie, poprzez stronę internetową. W niektórych zakładach ubezpieczeń szkodę zgłosimy nawet przez aplikacje na smartfonie.
W przypadku szkód o niewielkiej wartości, które są spowodowane zalaniami, czy przepięciami, bardzo często stosuje się uproszczoną procedurę likwidacji szkód. Uproszczona procedura odbywa się ona bez oględzin i bez wizyty rzeczoznawcy. Podstawą jest rozmowa telefoniczna i potwierdzenie okoliczności uszkodzenia mienia w postaci zdjęć.
Bywa i tak, że szkody są bardzo duże i wymagają odpowiedniej, złożonej i skomplikowanej analizy. W takich przypadkach zakłady ubezpieczeń przekazują środki w postaci tzw. „Zaliczki na poczet odszkodowania”. Zazwyczaj można ją otrzymać w terminie od 3 dni do 2 tygodni. Dopłata natomiast jest realizowana w późniejszym czasie, po dokładnej weryfikacji uszkodzeń.Ubezpieczyciel wypłaca ją zazwyczaj niezwłocznie po uznaniu, że zdarzenie szkodowe mieści się na liście ryzyk objętych polisą.
Źródło: www.gothaer.pl
TUW PZUW finalizuje prace nad nowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej dla podmiotów uczestniczących w budowie pierwszej…
LINK4 rozszerza zakres ochrony w ubezpieczeniach komunikacyjnych. W ofercie pojawiają się wyższe limity holowania, dłuższy czas korzystania z…
Ponad 60 proc. polskich kierowców planuje wiosną lub latem 2026 roku turystyczny wyjazd samochodem po…
PZU rozpoczął nową kampanię promującą ubezpieczenia komunikacyjne PZU Auto. Działania potrwają do końca marca i…
UNIQA TFI po raz kolejny potwierdza skuteczność swojej strategii inwestycyjnej. Fundusz Akcji Małych i Średnich Spółek…
Polacy wiedzą, że brak ruchu, zła dieta czy niedobór snu szkodzą sercu, ale w praktyce rzadko…