Powszechnie wiadomo, że jeśli ubiegamy się o odszkodowanie od ubezpieczyciela, musimy uzasadnić swoje roszczenia i udokumentować szkodę. I nie ma tu znaczenia to czy sąsiad zalał nam mieszkanie czy mieliśmy stłuczkę i chcemy zaprawić samochód w ramach ubezpieczenia AC. Jak zatem właściwie to zrobić?
Czy istnieje jeden uniwersalny sposób dokumentowania poniesionych strat, bez względu na rodzaj ubezpieczenia? Niestety każde ubezpieczenie ma swoją specyfikę. W praktyce oznacza to, że różne rodzaje zdarzeń likwiduje się w różne sposoby, a co za tym idzie wpływa to także na sposób dokumentowania szkód. Szczegółowe informacje na ten temat znajdziemy w ogólnych warunkach ubezpieczenia (OWU), na podstawie, których zawierane są umowy ubezpieczenia. To tam ubezpieczyciele określają, co trzeba zrobić, by otrzymać odszkodowanie w poszczególnych ubezpieczeniach. Analiza tego dokumentu jest bardzo ważna. Dlatego warto się z nim zapoznać jeszcze zanim zakupimy polisę. Co istotne to w OWU znajduje się informacja o tym, ile czasu od zajścia zdarzenia mamy na zgłoszenie szkody.
Jednak niezależnie od tego, z jakiej polisy chcemy zgłosić szkodę, istnieje kilka uniwersalnych reguł, które przydają się zawsze, gdy dochodzimy odszkodowania.
Po zgłoszeniu szkody ubezpieczyciel zajmuje się likwidacją szkody. W trakcie tego procesu towarzystwo może wystąpić do osoby ubezpieczonej o przedstawienie dokumentów uzasadniających powstanie szkody oraz jej wysokość. Zazwyczaj są to takie dokumenty, jak: zdjęcia obrazujące rozmiar oraz miejsce zniszczeń, rachunki i paragony dokumentujące zakup uszkodzonych przedmiotów, spis inwentarza czy dokumentacja medyczna, z której wynika, jakie obrażenia odniósł ubezpieczony. Z tego powodu, jeśli dojdzie do szkody, warto zatroszczyć się o zrobienie zdjęć i to jeszcze wtedy, zanim zaczniemy usuwać jej konsekwencje (o ile to jest możliwe, gdyż czasem konieczna jest szybka reakcja, np. ratowanie mienia z powodzi, dopiero później można przystąpić do sporządzania dokumentacji fotograficznej).
Bardzo często odszkodowania wypłacane są w oparciu o kosztorys sporządzony przez ubezpieczyciela. W takich przypadkach jeśli osoba ubezpieczona nie zgadza się z wyceną, może przedstawić rachunki, które udokumentują poniesione wydatki. Dlatego tak ważne jest to, by nawet przy rozliczeniu kosztorysowym gromadzić rachunki.
Pamiętajmy też o tym, że przy niektórych szkodach konieczne jest poinformowanie odpowiednich służb, np. policji czy straży miejskiej albo innych podmiotów, np. zarządu budynku. Może się, bowiem okazać, że notatka policyjna czy zaświadczenie od administratora budynku będzie przydatnym dowodem przy dochodzeniu odszkodowania.
Doświadczenie pokazuje też, że w przypadku niektórych szkód – zwłaszcza mniejszej wysokości, ubezpieczyciel może poprzestać na dokumentacji przesłanej przez klienta. Jednak zazwyczaj do oceny rozmiarów szkody konieczne jest przeprowadzenie oględzin uszkodzonego czy zniszczonego mienia. Co oznacza, że osoba ubezpieczona musi to umożliwić przedstawicielowi zakładu ubezpieczeń.
Źródło: PZU SA
Polacy nie rezygnują z zagranicznych wyjazdów mimo utrzymującej się niestabilnej sytuacji geopolitycznej. Jednak coraz większy…
Koniec roku szkolnego nie oznacza końca ochrony ubezpieczeniowej. Allianz przypomina, że szkolne NNW działa przez…
Wakacyjny wyjazd samochodem wymaga dziś nie tylko zaplanowania trasy i spakowania bagaży. Coraz większe znaczenie mają…
Fałszywa informacja o nadpłacie składki i obietnica szybkiego zwrotu pieniędzy mogą prowadzić do utraty danych…
Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych „TUW” podsumowało działalność za 2025 rok i przedstawiło kierunki dalszych działań. Spotkanie…
Generali utrzymało pozycję lidera w rankingu Extel 2026, który uznawany jest za jedno z najważniejszych zestawień europejskiego…