Mimo tego, że z roku na rok rośnie wykrywalność nieubezpieczonych pojazdów nadal możemy je spotkać na polskich drogach. Co w takim razie zrobić gdy zostaniemy poszkodowani w wypadku spowodowanym przez nieubezpieczonego posiadacza pojazdu?
Kolizja z innym uczestnikiem ruchu drogowego często generuje duży stres. Dlatego nie zawsze pamiętamy o tym, by na miejscu zdarzenia zabezpieczyć podstawowe dokumenty i oświadczenia, które znacznie ułatwią cały proces likwidacji szkody z polisy OC sprawcy. Co w takim razie należy zrobić w razie udziału w wypadku drogowym, którego nie jesteśmy sprawcą?
Na miejscu zdarzenia konieczne jest:
Oczywiście uzyskanie powyższych informacji na miejscu zdarzenia jest możliwe w sytuacji, w której stan zdrowia na to pozwala.
Jeżeli w toku uzyskiwania informacji na miejscu zdarzenia okaże się, że sprawca nie posiada ważnego ubezpieczenia OC szkodę należy zgłosić za pośrednictwem dowolnego zakładu ubezpieczeń, który ma w swojej ofercie obowiązkowe ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Co ważne żaden ubezpieczyciel nie może odmówić przyjęcia zgłoszenia takiej szkody.
Proces rozpatrywania roszczeń regulowany jest między innymi na podstawieart. 108 ust. 1 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2013 r., poz. 392 ze zm.). W myśl tych przepisów:
Dla poszkodowanych oznacza to, że w momencie uzasadniającym wypłatę odszkodowania przez UFG likwidator zakładu ubezpieczeń, w którym dokonaliśmy zgłoszenia przeprowadza pełen proces likwidacji szkody. To w jego kompetencjach pozostaje weryfikacja roszczenia i propozycja wysokości odszkodowania (świadczenia).
Po przygotowaniu akt szkody przez zakład ubezpieczeń dokumenty te zostają przekazane do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Od tego mementu ma on 30 dni na wydanie decyzji. W przypadku konieczności ustalenia dodatkowych okoliczności mających wpływ na odpowiedzialność UFG decyzja o odmowie lub wypłacie powinna być wydana w terminie 14 dni o chwili wyjaśnienia powyższych wątpliwości.
UFG odpowiada za szkody osobowe i majątkowe spowodowane przez nieubezpieczonych sprawców. Jeżeli jednak poszkodowany może zaspokoić roszczenie na podstawie umowy ubezpieczenia dobrowolnego (np. posiada ubezpieczenie AC) Fundusz nie będzie odpowiadał za szkody wyrządzone w mieniu. W takiej sytuacji pokryje jedynie szkodę w części niezaspokojonej przez ubezpieczenie dobrowolne np. utracone zniżki składki za ubezpieczenie.
Co ważne UFG odpowiada również za szkody osobowe i majątkowe wyrządzone w okolicznościach, które uzasadniają odpowiedzialność cywilną posiadacza lub kierującego pojazdem, spowodowane przez sprawców, których nie udało się zidentyfikować. Odpowiedzialność Funduszu w przypadku szkód majątkowych istnieje jednak tylko pod warunkiem, gdy w trakcie wypadku doszło do obrażeń ciała u któregokolwiek z jego uczestników a rozstrój zdrowia trwał dłużej niż 14 dni.
W przypadku szkód majątkowych powstałych w okolicznościach uzasadniających odpowiedzialność cywilną posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym spowodowanych przez sprawców, których tożsamości nie ustalono i jednocześnie spełniony zostaje warunek, że w trakcie wypadku doszło do obrażeń ciała u któregokolwiek z jego uczestników, a rozstrój zdrowia trwał dłużej niż 14 dni wypłacane odszkodowanie jest pomniejszane o równowartość 300 EUR (kurs średni NBP na dzień ustalania odszkodowania).
Źródło: Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny
TUW PZUW finalizuje prace nad nowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej dla podmiotów uczestniczących w budowie pierwszej…
LINK4 rozszerza zakres ochrony w ubezpieczeniach komunikacyjnych. W ofercie pojawiają się wyższe limity holowania, dłuższy czas korzystania z…
Ponad 60 proc. polskich kierowców planuje wiosną lub latem 2026 roku turystyczny wyjazd samochodem po…
PZU rozpoczął nową kampanię promującą ubezpieczenia komunikacyjne PZU Auto. Działania potrwają do końca marca i…
UNIQA TFI po raz kolejny potwierdza skuteczność swojej strategii inwestycyjnej. Fundusz Akcji Małych i Średnich Spółek…
Polacy wiedzą, że brak ruchu, zła dieta czy niedobór snu szkodzą sercu, ale w praktyce rzadko…