Aktualności

Jechał na e-hulajnodze. Zginął pod kołami samochodu

Na skrzyżowaniu ulic Legnickiej z Niedźwiedzią we Wrocławiu zginął 25 latek, który poruszał się e-hulajnogą. Jak twierdzą świadkowie użytkownik e-hulajnogi wjechał na ulicę przy czerwonym świetle, a kierowca Subaru jechał ze zbyt dużą prędkością.

Śmiertelne potrącenie 25 latka na e-hulajnodze  

Do śmiertelnego wypadku doszło 12 września br., w godzinach przedpołudniowych. Potrącony 25 latek wtargnął na ulicę na czerwonym świetle. Samochód typu SUV uderzył w mężczyznę z taką siłą, że jego ciało zostało odrzucone na kilkadziesiąt metrów od miejsca wypadku. Obecnie okoliczności wypadku bada policja.

Przepisy nie regulują statusu osoby poruszającej się na e-hulajnodze

Śmierć 25-latka jest kolejnym dowodem na to, że właściciele elektrycznych hulajnóg nie potrafią dostosować prędkości do warunków i okoliczności. Pomimo rosnącej popularności e-hulajnóg w Polsce nadal nie ma przepisów regulujących status osoby poruszającej się na tego typu pojazdach. W chwili obecnej najbardziej powszechna jest ocena, że osoby poruszające się na e-hulajnodze uznawane są  za pieszego. Jak podaje „Rzeczpospolita” [13.09.2019] – na tej podstawie w kwietniu 2019 roku policja w Warszawie, po zbadaniu sprawy zderzenia e-hulajnogi z pieszym, na skutek którego pieszy doznał urazu głowy, ukarała pieszego mandatem karnym w wysokości 50 zł za nieostrożne zachowanie na chodniku. Inaczej na sprawę patrzy Sąd Rejonowy Lublin-Zachód, który jest na stanowisku, iż e-hulajnoga jest motorowerem*. Rozpatrując sprawę śmierci dziesięcioletniego chłopca, który wtargnął e-hulajnogą pod autobus, sąd w uzasadnieniu wyroku wskazał, iż e-hulajnoga nie może być uznana ani za rower ani za pieszego.

O braku odpowiednich regulacji pisaliśmy w tym artykule

E-hulajnoga pojedzie maksymalnie 25 km/h – jest projekt ustawy

Projekt noweli ustawy Prawo o ruchu drogowym, mający uregulować kwestię poruszania się na m.in. hulajnogach elektrycznych, został opublikowany na stronach Rządowego Procesu Legislacyjnego. Jak przewiduje projekt Ministerstwa Infrastruktury – urządzenia transportu osobistego, a więc np. hulajnogi elektryczne, będą traktowane jak rowery.  Jednak nie wszystkie przepisy dotyczące rowerzystów będą obowiązywać użytkowników UTO. Według projektu – definicja urządzenia transportu osobistego – to „urządzenie komunikacyjne przeznaczone do poruszania się wyłącznie przez kierującego znajdującego się na tym urządzeniu”. Projekt noweli określa m.in.: maksymalne wymiary takiego urządzenia (szerokość do 0,9 m, długość do 1,25 m), masę (20 kg), maksymalną prędkość jazdy (ograniczoną konstrukcyjnie do 25 km/h), źródło napędu – napęd elektryczny.

Tutaj znajdziesz artykuł o nowym projekcie ustawy

44 procent użytkowników e-hulajnóg chce jeździć po alkoholu

W związku z tym, iż proces legislacyjny trwa, UFG zapytał Polaków czy ich zdaniem użytkowników urządzeń transportu osobistego (UTO) powinny obejmować jakieś wymagania i regulacje. Odpowiedzi zaskakują. Blisko 75 procent ogółu Polaków uważa, że kierujących UTO powinny obowiązywać ograniczenia prędkości. Powinien również obowiązywać zakaz jazdy pod wpływem alkoholu. Jednak sami użytkownicy hulajnóg w aż 42 procentach są przeciwni wprowadzeniu dla nich ograniczeń prędkości, a 44 procent z nich jest przeciwna wprowadzaniu zakazu jazdy pod wpływem alkoholu!

Elżbieta Wanat Połeć, prezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego komentuje: „Przerażające jest to, że nie widać w nich  refleksji, tak jakby nie zdawali sobie sprawy z konsekwencji szkód jakie może spowodować jazda takim urządzeniem”.

Użytkownicy elektrycznych hulajnóg chcą jeździć po alkoholu

Poruszasz się e-hulajnogą? Uważaj!

Na elektrycznych hulajnogach jeżdżą przeważnie dzieci oraz osoby młode. Niestety młodych cechują brawura oraz niedostosowanie prędkości do warunków panujących na ulicach i chodnikach. Dzieci z kolei nie zawsze sobie zdają sprawy z konsekwencji tak szybkiego poruszania się. Szpitale z miesiąca na miesiąc przyjmują coraz więcej osób, które ucierpiały w wypadkach z udziałem hulajnóg elektrycznych, dlatego warto wyciągać wnioski i pamiętać, że tak jak w przypadku innych środków lokomocji, należy zachować podstawowe zasady bezpieczeństwa.

Skutki zdarzeń z elektryczną hulajnogą mogą być również dotkliwe także dla portfela. Warto posiadać odpowiednią polisę.

* sygn. III K 302/15

Źródło: www.tvn24.pl Źrodło: www.ufg.pl

Magdalena

Disqus Comments Loading...
Share
Published by
Magdalena

Recent Posts

Zmiana właściciela może przerwać ochronę ubezpieczeniową pracowników 

Fuzja, przejęcie lub wydzielenie spółki mogą oznaczać konieczność ponownego ustalenia warunków grupowego ubezpieczenia na życie.…

4 dni ago

Ryzyko pogodowe a ubezpieczenie firmy 

Rosnąca liczba szkód spowodowanych gwałtownymi zjawiskami pogodowymi zmienia sposób, w jaki przedsiębiorstwa podchodzą do ubezpieczeń.…

4 dni ago

Samochód zalany po ulewie – jeden błąd może zwiększyć skalę szkody 

Dane pokazują, że gwałtowne opady i lokalne podtopienia prowadzą do coraz większej liczby szkód w…

4 dni ago

Kompleksowe ubezpieczenie tabletu i smartfona 

W obecnych czasach smartfon i tablet to urządzenia, które są używane niemal bez przerwy. Towarzyszą nam…

4 dni ago

Pożar instalacji PV może oznaczać problemy z odszkodowaniem 

Wysokie temperatury to nie tylko niższa wydajność paneli fotowoltaicznych. Coraz częściej oznaczają także większe ryzyko…

4 dni ago

Jak uzyskać odszkodowanie za odwołany lot? 

Odwołany lot potrafi skutecznie skomplikować podróż i wymusić szybką zmianę planów. TUZ Ubezpieczenia zwraca uwagę,…

4 dni ago