Chwila nieuwagi podczas urlopu może skończyć się nie tylko zepsutymi planami, ale również wysokim rachunkiem. Wyrządzenie szkody innej osobie oznacza bowiem odpowiedzialność za jej skutki, i to także podczas zagranicznego wyjazdu. W takich sytuacjach przydatnym elementem polisy turystycznej może być OC w życiu prywatnym.
Urlop sprzyja aktywnościom, na które często mamy mniej czasu na co dzień. Jazda na rowerze, sporty zimowe czy pobyt z dziećmi lub psem w hotelu oznaczają jednak również sytuacje, w których przez przypadek możemy wyrządzić komuś szkodę. Co istotne, odpowiedzialność finansowa nie znika tylko dlatego, że zdarzenie miało miejsce podczas wypoczynku. Jak wiadomo OC w życiu prywatnym może zabezpieczyć ubezpieczonego przed finansowymi konsekwencjami szkód osobowych i rzeczowych wyrządzonych osobom trzecim. W praktyce oznacza to, że w granicach ustalonej sumy ubezpieczenia to ubezpieczyciel może pokryć uzasadnione roszczenia poszkodowanego. Taką szkodą rzeczową może być chociażby przypadkowo zniszczone wyposażenie hotelu czy uszkodzone mienie innego turysty. Znacznie poważniejsze konsekwencje wiążą się ze szkodami osobowymi. Potrącenie pieszego podczas jazdy rowerem czy zderzenie z inną osobą na stoku może oznaczać konieczność pokrycia kosztów leczenia, rehabilitacji i innych roszczeń związanych z doznanym urazem. Istotną kwestią jest to, że OC obejmuje odpowiedzialność ubezpieczonego za szkody wyrządzone podczas wykonywania czynności życia prywatnego. Co więcej, ochrona może dotyczyć również zdarzeń spowodowanych przez dzieci pozostające pod opieką ubezpieczonego oraz zwierzęta domowe podróżujące razem z nim.
Doświadczenie pokazuje, że do powstania szkody wcale nie potrzeba szczególnie niebezpiecznej aktywności. Dziecko może podczas zabawy uszkodzić wyposażenie hotelu, pies zniszczyć rzecz należącą do innego turysty, a nieostrożny ruch plecakiem zakończyć się stłuczeniem wartościowego przedmiotu w sklepie. Jeszcze większe znaczenie OC może mieć podczas aktywnego wypoczynku. Niefortunny manewr na rowerze może doprowadzić do potrącenia pieszego, natomiast kolizja na stoku do urazu innego narciarza i uszkodzenia jego sprzętu. W takich sytuacjach roszczenia mogą być znacznie wyższe niż koszt samego zniszczonego mienia. Niewątpliwie szczególnej uwagi wymagają wyjazdy na narty. Standardowy zakres polisy nie zawsze obejmuje odpowiedzialność związaną ze sportami zimowymi. W przypadku Warta Travel potrzebne jest odpowiednie rozszerzenie. Po jego wykupieniu OC może obejmować odpowiedzialność za szkody wyrządzone podczas jazdy na nartach lub snowboardzie, a także szkody rzeczowe w wypożyczonym sprzęcie do limitu określonego w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU). Co więcej, zakres OC może wykraczać poza samą wypłatę odszkodowania. W Warta Travel przewidziano m.in. pokrycie kosztów rzeczoznawców powołanych za zgodą ubezpieczyciela oraz obrony sądowej przed roszczeniami poszkodowanego. W określonych przypadkach ubezpieczenie może objąć także koszty obrony w postępowaniu karnym związanym ze zdarzeniem.
Przy wyborze OC w podróży nie wystarczy sprawdzić, czy takie ubezpieczenie znajduje się w polisie. Równie ważne są jego zakres, wyłączenia odpowiedzialności oraz suma ubezpieczenia. To właśnie te elementy decydują o tym, w jakich sytuacjach i do jakiej wysokości ubezpieczyciel przejmie finansowe konsekwencje szkody. W Warta Travel wyłączenia dotyczą m.in. szkód związanych z prowadzeniem lub użytkowaniem określonych pojazdów, maszyn oraz urządzeń latających i pływających. Ochrona co do zasady nie obejmuje również szkód w mieniu użytkowanym na podstawie najmu, dzierżawy, użyczenia czy leasingu, choć wyjątek przewidziano dla wyposażenia hotelu lub ośrodka, w którym przebywa ubezpieczony. Poza zakresem pozostają także szkody związane z wykonywaniem pracy i praktyk zawodowych. Co istotne, osoby planujące sporty zimowe lub ekstremalne powinny sprawdzić, czy dana aktywność wymaga rozszerzenia polisy. Brak odpowiedniego wariantu może oznaczać, że ubezpieczenie nie zadziała właśnie wtedy, gdy do szkody dojdzie podczas uprawiania sportu. Nie mniej ważna jest suma ubezpieczenia, czyli maksymalna kwota, do której odpowiada ubezpieczyciel. Przy zagranicznych wyjazdach zbyt niski limit może okazać się szczególnie dotkliwy. Jak wskazuje Warta, roszczenia związane z wypadkami na stokach m.in. we Włoszech, Austrii czy Szwajcarii mogą sięgać setek tysięcy złotych. Dlatego przed wyjazdem warto porównać nie tylko cenę polis, ale przede wszystkim sumę OC, zakres objętych nim zdarzeń i najważniejsze wyłączenia. W przypadku rodzin znaczenie ma również odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez dzieci, a przy podróży ze zwierzęciem zakres dotyczący jego zachowania. Dzięki temu polisę można dopasować do rzeczywistego charakteru wyjazdu i aktywności planowanych podczas urlopu.
Źródło: WARTA
Fotowoltaika to inwestycja na lata, dlatego jej ochrona nie powinna kończyć się wraz z montażem…
Ubezpieczenie domu kojarzy się przede wszystkim z dobrowolną ochroną majątku, jednak nie zawsze decyzja o…
Obok podręczników i wyprawki na liście rodziców często pojawia się również NNW. Warto więc wiedzieć,…
TUW PZUW angażuje się w kolejne działania edukacyjne skierowane do przedsiębiorców. W ramach współpracy z…
Niestety hodowla zwierząt wiąże się z ryzykiem strat spowodowanych nie tylko chorobami zakaźnymi, ale również…
LINK4 rozszerzył zakres ubezpieczenia NNW dostępnego w ramach produktu LINK4 Dziecko. Nowe świadczenia mają zapewnić…