Nowy raport PKO Ubezpieczenia „Na wszelki wypadek” pokazuje, że niemal połowa dorosłych Polaków nie czuje się przygotowana na nagłe problemy finansowe, zdrowotne czy formalne. Choć dbamy o zdrowie i oszczędzamy, decyzje wymagające planowania wciąż odkładamy na później.
Nowy raport PKO Ubezpieczenia „Na wszelki wypadek. Od profilaktyki, przez rozmowę, do decyzji. Co nas napędza, a co hamuje” pokazuje wyraźny rozdźwięk między codziennymi działaniami a decyzjami wymagającymi planu. Większość Polaków regularnie oszczędza (55%), dba o zdrowie (49%) i prowadzi aktywny tryb życia (45%). Tymczasem kwestie formalne, takie jak zakup polisy na życie czy uporządkowanie dokumentów, spotykają się z oporem.
– Najłatwiej przychodzi nam troska o to, co namacalne. Dbanie o formę, o zdrowie, o codzienny rytm – to obszary, w których czujemy się kompetentni. (…) Z kolei kwestie wymagające planowania, rozmowy z bliskimi czy podjęcia decyzji w sferze przyszłości, są trudne. Nie dlatego, że ich nie rozumiemy, ale dlatego, że nie chcemy z nimi obcować. Dlatego wolimy rytuały zdrowego rozsądku: drobne działania, które dają poczucie kontroli, bez konieczności mówienia o tym, po co naprawdę je wykonujemy – wyjaśnia prof. Tomasz Sobierajski, socjolog.
Raport pokazuje też, że sposób, w jaki szukamy wiedzy mocno różni się w zależności od wieku. Młodsze pokolenia chętniej korzystają z Internetu, bo aż 58% osób w wieku 18-29 lat szuka online informacji o zabezpieczeniu. Z kolei w grupie powyżej 50 roku życia robi to jedynie 29%. Media społecznościowe w tym kontekście również są dominowane przez młodych. Jednocześnie niemal połowa Polaków zdobywa wiedzę od rodziny i znajomych. Jednak rozmowa o finansowym zabezpieczeniu wciąż bywa tematem tabu – 23,5% odkłada ją „na później”, a prawie 20% unika, by „nie zapeszać”. Takie postawy wydłużają okres bierności i opóźniają działania, które mogłyby realnie pomóc w trudnych sytuacjach.
Z opublikowanych informacji wynika, że Polacy najczęściej wskazują finanse jako obszar w którym mogą podjąć działania: oszczędzanie, uporządkowanie zobowiązań, zakup polisy czy sporządzenie testamentu. Jednocześnie co czwarty badany nie potrafi wymienić żadnego konkretnego kroku. Zaskakująco duża część dorosłych, bo aż 40% wciąż nie posiada polisy na życie, a w grupie o najniższych dochodach odsetek ten przekracza 48%. Różnice między płciami są wyraźne w deklaracjach. Mężczyźni częściej czują się przygotowani (61% vs 49%), choć nie podejmują więcej działań. Kobiety częściej wskazują bariery finansowe i przykładają większą wagę do profilaktyki zdrowotnej. Badanie PKO Ubezpieczenia niewątpliwie pokazuje, że świadomość zagrożeń jest wyższa niż realne przygotowanie. Wyzwanie dla agentów i doradców polega na tym, aby przekształcić ogólne poczucie troski o przyszłość w konkretne, proste i dostępne dla każdego działania ochronne.
Źródło: PKO Ubezpieczenia
Fuzja, przejęcie lub wydzielenie spółki mogą oznaczać konieczność ponownego ustalenia warunków grupowego ubezpieczenia na życie.…
Rosnąca liczba szkód spowodowanych gwałtownymi zjawiskami pogodowymi zmienia sposób, w jaki przedsiębiorstwa podchodzą do ubezpieczeń.…
Dane pokazują, że gwałtowne opady i lokalne podtopienia prowadzą do coraz większej liczby szkód w…
W obecnych czasach smartfon i tablet to urządzenia, które są używane niemal bez przerwy. Towarzyszą nam…
Wysokie temperatury to nie tylko niższa wydajność paneli fotowoltaicznych. Coraz częściej oznaczają także większe ryzyko…
Odwołany lot potrafi skutecznie skomplikować podróż i wymusić szybką zmianę planów. TUZ Ubezpieczenia zwraca uwagę,…