Ruszyła nowa kampania promocyjna PZU, która promuje ubezpieczenie komunikacyjne OC wraz z usługą BLS. Promocja tych produktów ma uświadomić klientom, że najważniejszą zaletą tego ubezpieczenia jest nie tylko szybka i skuteczna likwidacja szkody, ale też spokój kierowcy. Bohaterem spotu jest aktor Marcin Dorociński.
W przypadku uszkodzenia auta, PZU weźmie na siebie odpowiedzialność likwidacji szkody, nawet gdy osoba będąca sprawca wypadku lub kolizji nie jest ubezpieczona w PZU. Firma nie tylko załatwi wszelkie formalności. Wyceni też szkodę, oraz zleci naprawę samochodu. Kierownik zespołu reklamy i mediów w PZU Rafał Kowalczyk, potwierdza: „Dlaczego nic to więcej niż wszystko? NIC to zero problemów po stłuczce. A wszystko to – nerwy, strata czasu… Jeśli masz OC z bezpośrednią likwidacją szkody (BLS) masz spokój – bo wszystkie formalności załatwiasz z PZU, a nie z ubezpieczycielem sprawcy”.
„Najnowsza kampania ma uzmysłowić kierowcom, posiadaczom OC, że nie zawsze więcej oznacza lepiej. Wybór ubezpieczenia OC wyłącznie z uwagi na cenę przekłada się niestety bardzo często na realny wzrost problemów ubezpieczonego. Nerwy, strata czasu to wszystko co możesz otrzymać w pakiecie z OC, jeśli nie masz usługi Bezpośredniej Likwidacji Szkód oferowanej przez PZU”. – dodaje Kowalczyk.
Reklama emitowana będzie do 28 czerwca zarówno w Internecie, na głównych programach telewizji, oraz na kanałach tematycznych.
Minął rok od uruchomienia mStłuczki w aplikacji mObywatel. PZU podsumowało, jak w tym czasie kierowcy…
Generali Polska po raz kolejny wsparło działania prowadzone w ramach Operacji Czysta Rzeka. Tym razem…
Grupa PZU chce zapewnić sobie ciągłość finansowania podporządkowanego na kolejne lata. W tym celu ubezpieczyciel…
XIII Ogólnopolskie Badanie Assistance pokazuje, że 38% Polaków posiada assistance. Co więcej, niemal połowa z…
INTER Polska wprowadziła zmiany w grupowym ubezpieczeniu zdrowotnym dla firm. INTER Vision w nowej odsłonie…
Zakup własnego mieszkania to jedna z najważniejszych decyzji finansowych w życiu. Proces ten zazwyczaj wiąże…