Polacy produkują coraz więcej odpadów, a wraz ze wzrostem ich ilości rosną wyzwania po stronie firm odpowiedzialnych za odbiór i zagospodarowanie śmieci. Eksperci zwracają uwagę, że rozwój infrastruktury i zwiększający się wolumen odpadów wymagają dziś szerszego podejścia do zarządzania ryzykiem.
Dane GUS pokazują, że ilość odpadów komunalnych wytwarzanych przez mieszkańców Polski systematycznie rośnie. W 2024 r. statystyczny Polak wyprodukował 377 kg śmieci. To o 20 kg więcej niż rok wcześniej i aż o 109 kg więcej niż dekadę temu. Oznacza to wzrost przekraczający 40 proc. Najniższe wskaźniki odnotowano w województwach podkarpackim, lubelskim i świętokrzyskim. Z kolei najwięcej odpadów przypada na mieszkańca województw lubuskiego, dolnośląskiego, zachodniopomorskiego i opolskiego. Co więcej, właśnie te regiony należą do liderów pod względem tempa wzrostu ilości odpadów. Niestety taka sytuacja przekłada się bezpośrednio na funkcjonowanie lokalnej infrastruktury odpadowej. Spółki komunalne rozbudowują hale, place składowe i linie technologiczne, ponieważ muszą obsługiwać coraz większe ilości odpadów. Wraz z nowymi inwestycjami rośnie wartość majątku, który wymaga odpowiedniego zabezpieczenia.
– W spółkach z regionów o najwyższej „produkcji” odpadów obserwujemy coraz więcej wniosków o doubezpieczenie mienia oraz zwiększenie kwoty sumy prewencyjnej. Suma ubezpieczenia ustalona dwa, trzy lata temu – przed rozbudową hali sortowniczej, inwestycją w nową linię technologiczną czy instalację fotowoltaiczną – dziś nie odpowiada realnej wartości majątku. W razie szkody ewentualną różnicę między sumą ubezpieczenia a wartością odtworzeniową spółka musiałaby pokryć z własnego budżetu – mówi Agata Kozieł, Dyrektor Działu Ubezpieczeń Korporacyjnych w SALTUS Ubezpieczenia.
Rosnąca ilość odpadów oznacza także większą presję na sortownie, magazyny i place składowe. W praktyce spółki komunalne coraz częściej funkcjonują jak zaawansowane przedsiębiorstwa przemysłowe. Przetwarzają ogromne ilości materiałów łatwopalnych, a część instalacji pracuje blisko granic swojej przepustowości. Dlatego szczególne znaczenie ma ryzyko pożaru. Dotyczy ono zarówno składowisk, jak i obiektów sortowniczych, ponieważ nagromadzenie dużej ilości odpadów palnych zwiększa prawdopodobieństwo poważnych szkód. Jedno zdarzenie może objąć halę, linię technologiczną oraz place składowe, a skutki takiej sytuacji często wykraczają poza samą stratę materialną.
– Spółki komunalne to dziś zaawansowane przedsiębiorstwa przemysłowe, które przetwarzają coraz większy strumień materiałów łatwopalnych – plastiku, papieru, odpadów wielkogabarytowych. Sortownie, magazyny i place składowe działają na granicy przepustowości. Składowane odpady palne stanowią surowiec do produkcji paliwa alternatywnego RDF, którego nagromadzenie na placach dodatkowo zwiększa ryzyko pożaru. Dlatego coraz więcej zakładów zagospodarowania odpadów inwestuje w oddzielenie sortowni od instalacji do produkcji paliwa alternatywnego, ponieważ właśnie te obszary należą do najbardziej narażonych na powstanie i szybkie rozprzestrzenianie się pożaru – dodaje Agata Kozieł.
Ekspertka podkreśla również, że coraz większego znaczenia nabiera ochrona maszyn i urządzeń. Awaria kluczowej instalacji może oznaczać wielotygodniowy przestój, a w konsekwencji problemy z realizacją umów zawartych z samorządami.
Wraz ze wzrostem skali działalności zwiększa się także odpowiedzialność spółek komunalnych. Dotyczy ona zarówno relacji z gminami, jak i potencjalnych szkód wyrządzonych osobom trzecim. Mowa między innymi o zanieczyszczeniu środowiska, uciążliwych zapachach, zapyleniu czy szkodach powstałych na sąsiednich nieruchomościach. Coraz większe znaczenie ma również odpowiednie zabezpieczenie odpowiedzialności cywilnej prowadzonej działalności. W praktyce wiele spółek skupia się na ochronie przed szkodami wyrządzonymi osobom trzecim, pomijając ryzyka związane z realizacją kontraktów zawieranych z samorządami. Tymczasem oba obszary mogą generować bardzo wysokie koszty.
– Solidne OC działalności w branży odpadowej bezwzględnie powinno łączyć dwa wymiary odpowiedzialności – deliktową, czyli za szkody przypadkowo wyrządzone osobom trzecim, oraz kontraktową, za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy z gminą. Brakuje świadomości, że to są dwa różne reżimy odpowiedzialności i jedna polisa nie zawsze obejmuje oba. Konsekwencje tego widać dopiero w momencie szkody, kiedy ubezpieczyciel odmawia wypłaty z tytułu kary umownej, bo zakres ochrony obejmował wyłącznie odpowiedzialność deliktową – wyjaśnia Agata Kozieł.
Niewątpliwie jednym z największych wyzwań pozostają zdarzenia środowiskowe. Pożar składowiska lub awaria instalacji mogą doprowadzić do skażenia gleby i wód gruntowych, a koszty usunięcia skutków takich zdarzeń sięgają niekiedy wielu milionów złotych.
– Polisy środowiskowe odpowiadają bezpośrednio na rygorystyczne wymogi prawne stawiane przed branżą odpadową. Chronią spółkę przed kosztami rekultywacji, czyszczenia terenu i karami administracyjnymi. To produkt, który dziś staje się nie tyle opcjonalnym uzupełnieniem programu ubezpieczeniowego, co jego fundamentem – zwłaszcza w spółkach realizujących inwestycje w nowe instalacje przetwarzania odpadów. Coraz częściej już na etapie projektowania nowej inwestycji rozmawiamy ze spółką komunalną o inżynierii ryzyka, audytach technicznych, systemach detekcji gazów i procedurach ppoż. Dziś właściwie zaprojektowana ochrona ubezpieczeniowa stanowi jeden z kluczowych elementów zarządzania ryzykiem w spółkach komunalnych zajmujących się gospodarką odpadami. Rosnące wymagania ubezpieczycieli skłaniają jednocześnie zakłady do inwestycji w rozwiązania ograniczające ryzyko pożaru – dodaje Agata Kozieł z SALTUS Ubezpieczenia.
Źródło: SALTUS Ubezpieczenia, brandscope.pl
Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych „TUW” podsumowało działalność za 2025 rok i przedstawiło kierunki dalszych działań. Spotkanie…
Generali utrzymało pozycję lidera w rankingu Extel 2026, który uznawany jest za jedno z najważniejszych zestawień europejskiego…
Jak wiadomo, ubezpieczenie kosztów rezygnacji lub przerwania podróży może uchronić przed utratą pieniędzy wpłaconych za…
Compensa rozpoczęła kampanię promującą ubezpieczenie domu i mieszkania. Jej motywem przewodnim są awarie, które mogą…
Oferta funduszy pasywnych TFI PZU wkrótce obejmie kolejną ważną klasę aktywów. W sierpniu na warszawskiej…
Niestety spory związane z mieszkaniem, pracą czy usługami mogą generować wysokie koszty i wymagać profesjonalnego…