Mimo niewielkich rozmiarów kuny często doprowadzają do sporych zniszczeń. Co więcej, zwierzęta te mogą wyrządzić szkody nie tylko w domu, ale też i w samochodzie. Jakie ubezpieczenie przyda się w takiej sytuacji?
Wygryzione ocieplenie, dziury czy przegryzione kable to tylko niektóre przykłady zniszczeń dokonywanych przez gryzonie w naszych domach. A naprawienie zniszczonej elewacji i wygryzionego docieplenia to naprawdę duży wydatek. Niestety kuny mogą także narobić szkód w samochodzie np. niszcząc osłony. Co więcej, jeśli zwierzakowi uda się przegryźć ważne kable i nie uruchomimy auta, możemy liczyć się ze sporym wydatkiem. Nie dość, że zapłacimy za holowanie samochodu, to jeszcze czeka nas naprawa – wygłuszenie silnika kosztuje czasami nawet kilkaset złotych. Może, więc należy zdecydować się na odpowiednie ubezpieczenie?
Nikt z nas nie potrafi przewidzieć tego, co się może stać. Kuny pojawiają się nie tylko na zalesionych terenach, ale także coraz częściej i w miastach. Dlatego przed szkodami wyrządzonymi przez te zwierzęta warto zabezpieczyć się odpowiednim ubezpieczeniem. Specjaliści wskazują, że polisa AC zawarta w formule all risks zapewni nam ochronę w przypadku wielu szkód, nie tylko tych spowodowanych przez gryzonie. Spadające gałęzie, wycięty katalizator, dzikie zwierzęta, osiedlowe słupki, ciasne parkingi czy kradzieże – w takich sytuacjach najczęściej zadziała ochrona. A statystyki pokazują, że średnia szkoda z AC to około 6 tys. zł. Z pewnością warto przerzucić te koszty na ubezpieczyciela.
Formuła all risks sprawdzi się także w przypadku ubezpieczeniu domu. Tego typu polisa zagwarantuje nam, że zawierając umowę nie pominiemy żadnego istotnego ryzyka. Mimo, że najczęściej w domach zdarzają się zalania, to warto wziąć pod uwagę inne wypadki, choćby takie jak nieproszeni goście na strychu i zniszczona izolacja dachu. Warto zapytać agenta o taką opcję. Ubezpieczenie all risks będzie nieco droższe niż tzw. ubezpieczenie ryzyk nazwanych, ale dzięki szerokiemu zakresowi ochrony nie będziemy musieli zastanawiać się, co się może stać. Bez wątpienia nie opłaca się płacić za szkody z własnej kieszeni. Na rynku znajdziemy dużo ofert, a z pomocą swoje agenta znajdziemy odpowiedni dla siebie produkt.
Źródło: nawypadekgdy.pl
Warta jako pierwszy ubezpieczyciel w kraju wprowadza możliwość uzyskania gwarancji ubezpieczeniowej bez konieczności składania weksla. Nowe…
Bank Pocztowy rozwija ofertę pozabankową i sięga po sprawdzone rozwiązania z rynku ubezpieczeń komunikacyjnych. Dzięki nowej współpracy z…
Wyjazdy zagraniczne seniorów stają się coraz bardziej popularne, a wraz z nimi rośnie znaczenie dobrze…
Od początku kwietnia PZU udostępniło rozwiązanie, które jeszcze niedawno pozostawało poza zasięgiem rynku komercyjnego. Nowa…
Compensa zmienia konstrukcję ubezpieczenia kosztów rezygnacji i odchodzi od dotychczasowego modelu opartego na zamkniętym katalogu ryzyk.…
Grupa PZU dołącza do rządowej inicjatywy „Local Content. Z korzyścią dla Polski”, której celem jest…