Wyjazdy zagraniczne seniorów stają się coraz bardziej popularne, a wraz z nimi rośnie znaczenie dobrze dopasowanej ochrony. Standardowe rozwiązania często nie wystarczają. O tym, czy pomoc rzeczywiście zadziała, decydują zapisy w OWU, zakres ubezpieczenia i rozszerzenia. Na co więc zwrócić uwagę przed zakupem polisy?
Na początku warto wyjaśnić, że ubezpieczenie turystyczne dla seniora nie jest osobnym produktem, lecz wariantem ochrony dostosowanym do wieku i ryzyka zdrowotnego. Ubezpieczyciele różnie określają granicę wieku, najczęściej od 60, 65 lub 70 lat. Nie każdy wie, że wraz z jej przekroczeniem zmieniają się warunki, wysokość składki oraz dostępne opcje. Dlaczego tak się dzieje? Nie chodzi wyłącznie o wiek, ponieważ równie ważny jest stan zdrowia. Osoby starsze częściej wymagają pomocy medycznej podczas podróży, z tego powodu polisa musi uwzględniać większe ryzyko hospitalizacji i nagłych zdarzeń. Niewątpliwie znaczenie ma również to, że organizm seniora inaczej reaguje na zmianę klimatu, stres podróży czy wysiłek fizyczny. Z tego względu zakres ochrony powinien być szerszy niż w standardowych polisach.
Najważniejszym elementem ubezpieczenia turystycznego dla seniora pozostają koszty leczenia, ponieważ to one pokrywają hospitalizację, wizyty lekarskie czy też interwencje medyczne. I choć zwykle w Europie mogą wystarczyć niższe sumy, to w USA czy Kanadzie konieczne są znacznie wyższe limity. Co więcej, kluczową rolę odgrywa assistance. To ten produkt w praktyce zwykle uruchamia pomoc ubezpieczyciela. Ubezpieczenie tego typu obejmuje organizację leczenia, kontakt z placówką, transport medyczny, a w razie potrzeby także powrót do kraju. Bez niego nawet wysoka suma ubezpieczenia nie gwarantuje sprawnej reakcji. Istotne są również NNW i OC w życiu prywatnym, które uzupełniają ochronę o dodatkowe ryzyka. Nie są kluczowe w pierwszej kolejności, ale zwiększają bezpieczeństwo w nieprzewidzianych sytuacjach. Warto pamiętać o tym, że dobór zakresu polisy powinien zawsze uwzględniać kierunek podróży, ponieważ ryzyko w Europie i poza nią znacząco się różni.
Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przy zakupie ubezpieczenia turystycznego jest brak rozszerzenia o choroby przewlekłe. Bez niego ochrona może nie zadziałać, jeśli dojdzie do zaostrzenia wcześniej zdiagnozowanego schorzenia. Uwaga! Definicje chorób przewlekłych różnią się w zależności od OWU, dlatego ich analiza przed wyjazdem jest kluczowa. Niewątpliwie znaczenie ma również stabilność stanu zdrowia przed podróżą, ponieważ wpływa ona na odpowiedzialność ubezpieczyciela. Warto też pamiętać, że EKUZ nie zastępuje ubezpieczenia turystycznego. Dokument ten zapewnia dostęp do publicznej opieki zdrowotnej w UE i EFTA, ale nie pokrywa kosztów transportu medycznego ani leczenia prywatnego. Co więcej, nie obejmuje organizacji pomocy, dlatego w sytuacjach nagłych jego rola jest ograniczona i może pełnić jedynie funkcję uzupełniającą.
Źródło: Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group
Od początku kwietnia PZU udostępniło rozwiązanie, które jeszcze niedawno pozostawało poza zasięgiem rynku komercyjnego. Nowa…
Compensa zmienia konstrukcję ubezpieczenia kosztów rezygnacji i odchodzi od dotychczasowego modelu opartego na zamkniętym katalogu ryzyk.…
Grupa PZU dołącza do rządowej inicjatywy „Local Content. Z korzyścią dla Polski”, której celem jest…
TU Zdrowie udostępnia ubezpieczonym nową usługę w ramach polis zdrowotnych. Druga Opinia Medyczna realizowana we…
Rower przestał być sezonową alternatywą i na dobre wszedł do codziennego życia Polaków. Najnowsze dane…
Samochód wciąż pozostaje najczęściej wybieranym środkiem transportu podczas podróży. Jednak z badania zrealizowanego na zlecenie PZU wynika, że…