Samochody spalinowe nadal dominują na europejskich drogach, choć coraz więcej osób sięga po alternatywne środki transportu. Z najnowszego badania Europ Assistance wynika, że elektromobilność rozwija się wolniej od wcześniejszych prognoz, a o wyborze sposobu przemieszczania się coraz częściej decydują względy ekonomiczne.
Najnowsza edycja badania Mobility Barometer przeprowadzonego na zlecenie Europ Assistance pokazuje, że mimo działań wspierających rozwój elektromobilności większość Europejczyków wciąż korzysta z samochodów z silnikami spalinowymi. Auto benzynowe posiada 52 proc. respondentów, a kolejne 35 proc. deklaruje użytkowanie samochodu z silnikiem Diesla. W pełni elektryczne pojazdy pozostają niszowym rozwiązaniem i korzysta z nich zaledwie 3 proc. badanych. Co istotne, zainteresowanie zakupem samochodu elektrycznego utrzymuje się na stosunkowo wysokim poziomie, jednak w porównaniu z poprzednimi edycjami badania nieznacznie spadło. Największą przeszkodą pozostają wysokie koszty zakupu. Respondenci zwracają również uwagę na ograniczenia związane z infrastrukturą ładowania, w tym niewystarczającą liczbę publicznych stacji oraz brak możliwości ładowania pojazdu w miejscu zamieszkania lub pracy.
Choć samochód pozostaje podstawowym środkiem transportu dla 84 proc. Europejczyków, to coraz wyraźniej rośnie znaczenie alternatywnych form przemieszczania się. Największą popularnością cieszy się chodzenie, z którego regularnie korzysta 95 proc. badanych. Coraz większe zainteresowanie wzbudzają także rowery elektryczne, tradycyjne jednoślady oraz transport publiczny. Niewątpliwie zmieniają się również motywacje użytkowników. O ile kwestie związane z ochroną środowiska nadal mają znaczenie, o tyle częściej o wyborze środka transportu decydują względy finansowe. Ponieważ koszty codziennego użytkowania pojazdów stale rosną Europejczycy coraz chętniej wybierają rozwiązania pozwalające ograniczyć wydatki.
Badanie wskazuje również na rosnące znaczenie usług ubezpieczeniowych i assistance dla użytkowników rowerów. Ponad połowa właścicieli jednośladów deklaruje, że rozważyłaby zakup takiej ochrony. Największym zainteresowaniem cieszy się możliwość uzyskania pomocy w razie awarii lub wypadku. Co więcej, decyzję o zakupie ubezpieczenia często determinuje wartość roweru oraz fakt, że jest to nowy pojazd. Największą gotowość do korzystania z tego typu rozwiązań deklarują mieszkańcy Włoch, Portugalii i Belgii. Wyniki badania pokazują, że rozwój mikromobilności przekłada się nie tylko na zmianę sposobu przemieszczania się Europejczyków, ale również na rosnące oczekiwania wobec produktów ubezpieczeniowych i usług asystenckich, które mają zapewnić wsparcie podczas codziennego użytkowania alternatywnych środków transportu.
Źródło: Redion
Niestety hodowla zwierząt wiąże się z ryzykiem strat spowodowanych nie tylko chorobami zakaźnymi, ale również…
LINK4 rozszerzył zakres ubezpieczenia NNW dostępnego w ramach produktu LINK4 Dziecko. Nowe świadczenia mają zapewnić…
Kradzież bagażu w hotelu to jedna z sytuacji, która może zamienić spokojny urlop w kosztowny…
Grupa PZU podsumowała wyniki finansowe za pierwsze półrocze 2026 roku. Wynika z nich, że przychody…
Hodowcy bydła mlecznego będą mogli ubezpieczyć jałówki już przy ich zakupie. Nowe rozwiązanie jest efektem…
Ochrona przeciwpożarowa coraz częściej zaczyna się jeszcze przed rozpoczęciem budowy. Firmy już na etapie projektowania…