Leczenie za granicą to tylko część wydatków z jakimi mogą wiązać się wakacyjne problemy. Dlatego warto pamiętać, że dobrze dobrane ubezpieczenie turystyczne zapewnia zarówno pokrycie kosztów leczenia, jak i organizację pomocy i wsparcie w wielu nieprzewidzianych sytuacjach.
Wybór ubezpieczenia turystycznego coraz częściej nie kończy się na porównaniu ceny polisy. Równie ważne stają się wysokość sumy ubezpieczenia oraz zakres świadczeń, które mogą okazać się niezbędne podczas zagranicznego wyjazdu. Z danych Generali wynika, że klienci coraz lepiej zdają sobie sprawę z kosztów leczenia poza Polską i odpowiednio dopasowują zakres ochrony. Okazuje się, że w przypadku wyjazdów do krajów europejskich najczęściej wybierane są sumy kosztów leczenia rozpoczynające się od 500 tys. zł. Podczas podróży poza Europę standardem stają się już kwoty od 800 tys. do 1 mln zł, natomiast osoby wyjeżdżające do Stanów Zjednoczonych zwykle decydują się na ochronę wynoszącą od 1,2 mln do nawet 5 mln zł.
– Widzimy wyraźną zmianę podejścia klientów. Coraz częściej decyzja o wyborze polisy podejmowana jest na podstawie realnych kosztów leczenia w danym kraju, a nie wyłącznie ceny ubezpieczenia. Jeszcze kilka lat temu standardem były znacznie niższe sumy, dziś natomiast rośnie zainteresowanie wysokimi limitami, szczególnie w przypadku podróży poza Europę. Nasze doświadczenia pokazują, że nawet codzienne i pozornie bezpieczne sytuacje mogą prowadzić do bardzo kosztownych konsekwencji zdrowotnych i logistycznych – mówi Grażyna Bilik, Menedżer ds. Rozwoju Ubezpieczeń Osobowych w Generali Polska.
Jednak dobrze skonstruowana polisa turystyczna obejmuje znacznie więcej niż pokrycie rachunków za wizyty lekarskie czy pobyt w szpitalu. Coraz większą rolę odgrywają usługi assistance, które pomagają rozwiązać problemy organizacyjne i logistyczne pojawiające się podczas wyjazdu. Wsparcie ubezpieczyciela może obejmować m.in. zorganizowanie kierowcy zastępczego, gdy jedyna osoba mogąca prowadzić samochód zachoruje, opiekę nad dziećmi w razie hospitalizacji rodzica, przylot osoby bliskiej do szpitala czy bezpieczny powrót do Polski. Ważnym elementem ochrony pozostaje również transport medyczny, który w razie potrzeby pozwala przewieźć poszkodowanego do odpowiedniej placówki lub do kraju.
– Transport medyczny jest w Generali osobnym ryzykiem z limitem do 10 mln. zł, abyśmy naszym klientom mogli zorganizować powrót do Polski, jeżeli ich stan zdrowia będzie tego wymagał – podkreśla Grażyna Bilik.
Przy wyborze polisy warto zwrócić uwagę także na ochronę w razie zaostrzenia choroby przewlekłej, ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków, OC w życiu prywatnym czy dodatkowe rozszerzenia dla osób podróżujących własnym samochodem lub wynajmujących auto za granicą. Taki zakres ochrony pozwala lepiej zabezpieczyć się przed kosztami, które nie ograniczają się wyłącznie do leczenia.
Statystyki niestety potwierdzają, że nawet pozornie niegroźne zdarzenia mogą prowadzić do bardzo wysokich wydatków. W lipcu i sierpniu 2025 roku Generali udzieliło pomocy w blisko 3400 zdarzeniach związanych z podróżami zagranicznymi. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło wyjazdów do Grecji, Turcji, Hiszpanii i Chorwacji. Najczęściej pomoc była potrzebna z powodu infekcji przewodu pokarmowego, skręceń, złamań, infekcji górnych dróg oddechowych oraz chorób wirusowych u dzieci, ale nie brakowało również przypadków wymagających hospitalizacji. Praktyka pokazuje, że skala kosztów może być ogromna. Hospitalizacja po upadku w Stanach Zjednoczonych zakończyła się rachunkiem wynoszącym około 1 mln zł. Transport ambulansem lotniczym z Egiptu po wypadku komunikacyjnym kosztował około 320 tys. zł, a diagnostyka, leczenie i transport medyczny pacjenta z Wietnamu pochłonęły około 345 tys. zł. W Kambodży nagła operacja i powrót chorego do Polski kosztowały około 160 tys. zł. Nawet zwykła konsultacja lekarska może oznaczać znaczny wydatek. W Europie jest to od kilkudziesięciu do kilkuset euro, a w Stanach Zjednoczonych nawet kilkaset dolarów. Takie przykłady pokazują, że odpowiednio dobrane ubezpieczenie turystyczne może zabezpieczyć nie tylko przed kosztami leczenia, ale również wydatkami związanymi z organizacją pomocy, transportem medycznym czy innymi nieprzewidzianymi zdarzeniami podczas wyjazdu.
– Ubezpieczenie turystyczne przestaje być traktowane jako formalność, a staje się świadomym elementem przygotowania do wyjazdu. W obliczu rosnących kosztów leczenia za granicą odpowiednio dobrana polisa zapewnia nie tylko bezpieczeństwo finansowe, ale także realne wsparcie medyczne, organizacyjne i logistyczne – podsumowuje Grażyna Bilik.
Źródło: Generali Polska
Ochrona przeciwpożarowa coraz częściej zaczyna się jeszcze przed rozpoczęciem budowy. Firmy już na etapie projektowania…
Nagłe zachorowanie, wcześniejszy powrót do kraju czy konieczność zorganizowania opieki nad dziećmi to sytuacje, które…
Rodzice coraz częściej spotykają się z odmową wypłaty odszkodowania za foteliki samochodowe po kolizjach. Rzecznik…
Dostępne na rynku ubezpieczenia NNW mogą różnić się nie tylko zakresem ochrony, ale również zasadami…
PBUK kontynuuje działania wymierzone w tzw. proceder włoski. Biuro nie tylko uruchamia następne działania prawne…
Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech ponownie zwrócił uwagę na prawa osób poszkodowanych w zdarzeniach…