W maju 2026 roku mediana ofert OC w Polsce wyniosła 641 zł – tak wynika z raportu Rankomat.pl. To o 11 zł mniej niż w kwietniu i jednocześnie najniższy poziom od maja 2024 roku. Dla kierowców to dobra wiadomość, ale najnowsze dane Komisji Nadzoru Finansowego pokazują, że dalsze obniżki mogą być trudne do utrzymania. Segment obowiązkowego OC komunikacyjnego po I kwartale 2026 roku ponownie znalazł się pod presją rosnących kosztów szkód.
Po marcowo-kwietniowym odbiciu ceny OC znów spadły. Ostatnio podobny poziom odnotowano w maju 2024 roku, kiedy mediana ofert wynosiła 643 zł. Rok później, w maju 2025 roku, było to 711 zł, czyli o 70 zł więcej niż obecnie.
Nie oznacza to jednak powrotu do bardzo taniego OC sprzed kilku lat. W maju 2023 roku mediana wynosiła 524 zł. Obecny poziom jest więc o 117 zł wyższy niż trzy lata temu. Rynek jest wyraźnie tańszy niż w szczycie podwyżek z 2025 roku, ale nadal znacząco droższy niż przed okresem dynamicznego wzrostu cen.
Na możliwe ograniczenie dalszych obniżek wskazują dane KNF po I kwartale 2026 roku. W grupie 10., czyli w obowiązkowym OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, strata techniczna na działalności bezpośredniej wyniosła 19 mln zł. Rok wcześniej wynik był dodatni i wynosił 43,2 mln zł.
Ubezpieczyciele zebrali 4,8 mld zł składki, co oznacza wzrost o 3% rok do roku. Jednocześnie wypłacili o 9% więcej odszkodowań i świadczeń, a średnia wartość zlikwidowanej szkody wzrosła o 6%, do 11,6 tys. zł.
– Dane KNF pokazują, że sytuacja w komunikacyjnych polisach OC robi się coraz bardziej wymagająca dla ubezpieczycieli. Rynek jako całość pozostaje stabilny, ale rosnące koszty szkód i słabsza rentowność mogą ograniczać przestrzeń do dalszych obniżek cen. Firmy, które przez dłuższy czas sprzedają polisy poniżej kosztów, będą musiały skorygować swoją strategię. Dla kierowców oznacza to, że obecne, relatywnie niskie ceny OC mogą nie utrzymać się bez końca – komentuje Katarzyna Gaweł, ekspertka Rankomat.pl.
Komisja Nadzoru Finansowego zapowiada dalszy monitoring zakładów ubezpieczeń, które utrzymują nierentowne linie biznesowe. Z perspektywy rynku OC oznacza to, że presja na wynik techniczny może stać się jednym z czynników ograniczających agresywną konkurencję cenową.
Wśród województw najwyższą medianę ofert OC odnotowano w maju w województwie pomorskim. Wyniosła ona 718 zł, czyli o 77 zł więcej niż mediana krajowa. Drugie miejsce zajęło województwo dolnośląskie z medianą 698 zł, a kolejne mazowieckie – 676 zł oraz zachodniopomorskie – 674 zł.
Powyżej mediany krajowej znalazło się również województwo kujawsko-pomorskie, gdzie mediana wyniosła 643 zł. Pozostałe regiony były tańsze od wyniku ogólnopolskiego.
Najtańszym województwem było podkarpackie. Mediana ofert OC wyniosła tam 556 zł. Niewiele więcej płacili kierowcy w województwach świętokrzyskim – 557 zł, lubelskim – 569 zł oraz opolskim – 570 zł. Różnica między najdroższym województwem pomorskim a najtańszym podkarpackim wyniosła 162 zł.
W porównaniu z kwietniem ceny w najdroższych regionach spadły. W pomorskim mediana obniżyła się z 730 zł do 718 zł, w dolnośląskim z 703 zł do 698 zł, w mazowieckim z 691 zł do 676 zł, a w zachodniopomorskim z 685 zł do 674 zł. Wśród najtańszych województw podkarpackie utrzymało poziom z kwietnia, natomiast spadki odnotowano m.in. w świętokrzyskim, lubelskim i opolskim.
Różnice między miastami wojewódzkimi pozostają jeszcze większe niż między regionami. Najdroższym miastem w maju był Wrocław, gdzie mediana ofert OC wyniosła 850 zł. Niewiele mniej płacili kierowcy z Gdańska – 838 zł. Podium zamyka Poznań z medianą na poziomie 812 zł.
Wysokie ceny odnotowano także w Łodzi – 805 zł, Szczecinie – 782 zł, Warszawie – 762 zł oraz Bydgoszczy – 751 zł. Oznacza to, że w najdroższych miastach wojewódzkich mediana OC była o ponad 100 – 200 zł wyższa od mediany krajowej.
Najtańszym miastem wojewódzkim było Opole, gdzie mediana ofert OC wyniosła 634 zł. To jedyne miasto w zestawieniu z wynikiem niższym od mediany krajowej. Na kolejnych miejscach znalazły się Rzeszów – 650 zł, Lublin – 669 zł oraz Katowice – 678,50 zł.
W porównaniu z kwietniem uwagę zwracają spadki w miastach, które wcześniej należały do najdroższych. W Gdańsku mediana obniżyła się z 869 zł do 838 zł, czyli o 31 zł. We Wrocławiu spadła z 876 zł do 850 zł, a w Poznaniu z 826 zł do 812 zł.
Wyraźna zmiana nastąpiła też w Opolu. W kwietniu mediana wynosiła tam 666 zł, a w maju spadła do 634 zł. Dzięki temu Opole ponownie znalazło się na końcu zestawienia najdroższych miast wojewódzkich.
Majowe dane pokazują, że kierowcy mogą obecnie znaleźć OC taniej niż w poprzednich miesiącach, ale sytuacja na rynku nie jest jednoznaczna. Z jednej strony mediana ofert spadła do najniższego poziomu od dwóch lat. Z drugiej strony ubezpieczyciele mierzą się z rosnącymi kosztami szkód i słabszą rentownością obowiązkowego OC.
Dla właścicieli samochodów oznacza to, że warto porównywać oferty szczególnie uważnie. Różnice między regionami sięgają ponad 160 zł, a między najdroższym i najtańszym miastem wojewódzkim ponad 200 zł. W praktyce cena polisy nadal w dużej mierze zależy od miejsca zamieszkania, historii ubezpieczenia, wieku kierowcy, parametrów samochodu i zakresu dostępnych ofert.
Po tegorocznej dokuczliwej zimie, nadchodzi czas obfitujący w błyskawiczne burze i inne gwałtowne zjawiska pogodowe.…
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny opublikował podsumowanie rynku ubezpieczeń komunikacyjnych za pierwszy kwartał 2026 roku. Dane instytucji…
UNIQA jako pierwsza na polskim rynku wprowadziła zniżkę dla osób posiadających Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego.…
LINK4 podsumował pierwszy rok programu Doceniamy Dobrych Kierowców. Dane zebrane przez ubezpieczyciela pokazują, że uczestnicy…
Przerwy w działalności należą dziś do największych zagrożeń dla firm. Z badania Allianz Risk Barometer 2026 wynika, że…
PZU i Toyota Insurance Services rozpoczynają współpracę przy nowym programie ubezpieczeniowym dla użytkowników hybryd. Od teraz kierowcy…