Jak już wielokrotnie wspominaliśmy ubezpieczyciele zapewniają ten sam zakres ubezpieczenia w ramach obowiązkowej polisy OC, natomiast w przypadku AC wszystko zależy od wybranego wariantu umowy. Z kolei na wysokość składki wpływa wiele czynników – jednym z nich jest posiadany pojazd. Czy jednak marka auta mocno rzutuje na cenę polisy?
Ubezpieczenia komunikacyjne OC i AC często sprzedawane są razem w ramach jednego pakietu. Pierwsze z nich jest w naszym kraju obowiązkowe i chroni nas przed odpowiedzialnością finansową za szkody, które zostaną spowodowane ubezpieczonym pojazdem. Z kolei Autocasco nie jest dla nas obligatoryjne. Z tego typu ochrony skorzystamy w przypadku np. kradzieży auta, zderzenia z przeszkodą lub uszkodzenia go przez osoby trzecie.
Chcąc ustalić, ile zapłacimy za taką ochronę możemy użyć dedykowanych ku temu kalkulatorów – to szybki sposób na obliczenie wysokości składki. Jednak, jeśli nie jesteśmy pewni jakiego typu polisy potrzebujemy warto skorzystać z pomocy agenta ubezpieczeniowego. By określić cenę ubezpieczenia komunikacyjnego ubezpieczyciele biorą pod uwagę wiele czynników, np. informacje o właścicielach pojazdu, samym samochodzie oraz dotychczasowym przebiegu ubezpieczenia tzw. historii szkodowej.
Bardzo istotnym parametrem jest właśnie szkodowość, która pokazuje, czy ostatnie lata jazdy ubezpieczonym pojazdem wiązały się z wypłacaniem odszkodowania z polisy, czy jednak nie dochodziło do takich zdarzeń. Jeśli byliśmy sprawcami wypadków i kolizji składka w naszej sytuacji będzie wyższa, natomiast jazda bezszkodowa sprawia, że koszt polisy będzie niższy.
Wpływ na cenę polisy komunikacyjnej ma także czas posiadania prawa jazdy. Kierowcy, którzy dopiero uzyskali uprawnienia i nie mieli jeszcze możliwości zebrania bezszkodowej historii ubezpieczeniowej, muszą liczyć się z wyższym kosztem ochrony, podobnie jak osoby młode, które nie ukończyły 26 lat. Wynika to z tego, że w ich przypadku ocena ryzyka jest dużo trudniejsza.
Natomiast w przypadku AC znaczenie ma zakres ochrony, czyli między innymi to, jaką metodę likwidacji szkody wybraliśmy, czy podczas naprawy stosowane będą części oryginalne i czy zdecydowaliśmy się na udział w szkodzie.
Jak już wcześniej wspominaliśmy pojazd, który podlega ochronie jest kolejnym czynnikiem, który brany jest pod uwagę przy wyliczaniu składki za OC i OC. Dane wskazują, że posiadacz małego auta miejskiego, o niewielkiej pojemności silnika, np. 1.0, przeciętnie zapłaci za ochronę mniej od właściciela samochodu sportowego, z silnikiem 3.0. Co więcej, różnica może wynieść nawet kilkaset złotych. Z czego to wynika? Ubezpieczyciele analizują ryzyko spowodowania szkody danym pojazdem i biorą pod uwagę dane statystyczne dotyczące wypadków i kolizji. W przypadku aut sportowych te szkody są powodowane częściej niż przez małe auta miejskie.
W przypadku AC znaczenie ma także wartość pojazdu, gdzie jednym z ryzyk, które może obejmować ochrona, jest kradzież auta. Jednocześnie istotne jest także i to, czy dany model pojazdu często pada łupem złodziei. Jeśli tak, to wówczas ubezpieczyciel ponosi podwyższone ryzyko ubezpieczeniowe.
Na koszt polisy OC i AC wpływa również marka pojazdu. Ubezpieczyciele analizują szkodowość oraz ryzyko kradzieży w przypadku danej marki, a także biorą pod uwagę wartość pojazdu. Z tego względu posiadacze samochodów wybranych firm mogą zapłacić za ochronę nieco więcej niż właściciele aut o podobnych parametrach od innych producentów. Jednak w praktyce czynnik ten nie ma aż tak dużego wpływu na wysokość składki, jak np. historia przebiegu ubezpieczenia.
Źródło: AVIVA
TUW PZUW finalizuje prace nad nowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej dla podmiotów uczestniczących w budowie pierwszej…
LINK4 rozszerza zakres ochrony w ubezpieczeniach komunikacyjnych. W ofercie pojawiają się wyższe limity holowania, dłuższy czas korzystania z…
Ponad 60 proc. polskich kierowców planuje wiosną lub latem 2026 roku turystyczny wyjazd samochodem po…
PZU rozpoczął nową kampanię promującą ubezpieczenia komunikacyjne PZU Auto. Działania potrwają do końca marca i…
UNIQA TFI po raz kolejny potwierdza skuteczność swojej strategii inwestycyjnej. Fundusz Akcji Małych i Średnich Spółek…
Polacy wiedzą, że brak ruchu, zła dieta czy niedobór snu szkodzą sercu, ale w praktyce rzadko…