Wypadek na stoku może przytrafić się każdemu. Czasami wystarczy chwila nieuwagi, by stracić równowagę lub zderzyć się z inną osobą. Mimo tego, że uraz na nartach może wydawać się początkowo niegroźny, może nieść ze sobą poważne konsekwencje. Co robić, gdy dojdzie do wypadku na nartach?
Przykry wypadek na stoku najczęściej bywa niegroźny. Jednak czasami dochodzi do sytuacji, które wymagają długotrwałej hospitalizacji, rekonwalescencji czy rehabilitacji. Niekiedy skutki urazów są nieodwracalne, np. prowadzą do utraty pełnej sprawności, a tym samym zrezygnowania z dotychczasowych aktywności.
Analizy wskazują, że najczęściej urazy na nartach dotyczą kończyn dolnych, czyli kolan, kostek i stóp – są to złamania, skręcenia lub zwichnięcia. Nieco rzadziej dochodzi do uszkodzenia barków, ramion i rąk a najpoważniejsze urazy na stoku dotyczą pleców i głowy. Na szczęście, od kiedy został wprowadzony obowiązek jazdy w kasku te ostatnie nie zdarzają się często.
Osoba, która została poszkodowana bezwzględnie powinna otrzymać natychmiastową pomoc. Jednak pamiętajmy o tym, by upewnić się, że możemy do niej bezpiecznie podejść. W kolejnym kroku powinniśmy zabezpieczyć miejsce wypadku (np. poprzez wbicie w śnieg skrzyżowanych nart lub kijów). Dzięki temu inni użytkownicy stoku będą mogli ominąć to miejsce.
Następnie należy ocenić stan poszkodowanego i udzielić mu pierwszej pomocy, która będzie dostosowana do rodzaju doznanego urazu (np. unieruchomienie kończyny, gdy doszło do złamania). Nie zapominajmy o tym, że konieczne jest także poinformowanie ratownika medycznego. I chyba nikomu nie trzeba przypominać, że z osobą poszkodowaną musimy pozostać do momentu przybycia fachowej pomocy.
Doświadczenie pokazuje, że upadki na nartach najczęściej spowodowane są brakiem ostrożności i nieodpowiedzialnym zachowaniem. Narciarze nie dostosowują prędkości do warunków, które panują na stoku. Zdarza się także, że wybierają trasy nieodpowiednie do swoich umiejętności i doświadczenia. Niestety do części wypadków na stoku dochodzi także w efekcie jazdy po spożyciu alkoholu lub złej infrastruktury (np. brak oznakowania lub nierówności terenu).
Dlatego, by zminimalizować ryzyko wypadku na stoku, należy:
Mimo zachowania ostrożności nie zawsze jesteśmy w stanie uniknąć wypadku na stoku. Szczególnie, że czasami na jego wystąpienie mają wpływ czynniki, które nie są zależne od nas. Warto jednak wiedzieć, że możemy zabezpieczyć siebie i swoich bliskich przed finansowymi skutkami ewentualnego urazu, a także uzyskać niezbędne wsparcie, gdy dojdzie do wypadku na stoku narciarskim. Jak to zrobić? Wystarczy wykupić ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków. Dzięki polisie zyskamy gwarancję, że w razie wypadku na stoku uzyskamy finansowe wsparcie ubezpieczyciela, a co za tym idzie szybciej wrócimy do sprawności.
Źródło: Nationale-Nederlanden
Wyjazd do Czech samochodem w leasingu dla wielu kierowców wydaje się formalnością. Jednak w ostatnim czasie pojawiają…
Z okazji Międzynarodowego Dnia Walki z Rakiem Generali Polska zwraca uwagę na rozwiązania ubezpieczeniowe, które…
Dane pokazują, że pożary w obiektach przemysłowych coraz rzadziej mają charakter pojedynczych incydentów. Wzrost liczby zdarzeń…
Unum Życie uruchomiło trzeci sezon programu „U lekarza”. Ubezpieczyciel skupia się w nim na profilaktyce chorób…
W tym sezonie zimowym na urlop planuje wyjechać ponad połowa Polaków, a część z nich…
Rzecznik Finansowy opublikował nowy poradnik o ubezpieczeniach mieszkań i domów w formule Q&A. Eksperci zwracają w nim uwagę…