Okres ferii zimowych to czas, w którym wiele osób planuje zimowy wypoczynek. Pamiętajmy o tym, że jeśli zamierzamy się wybrać w podróż samochodem – własnym, wypożyczonym, zastępczym bądź też pożyczonym od kogoś z rodziny czy znajomych – to powinniśmy upewnić się, że jego właściciel zadbał o ważne ubezpieczenie OC.
Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że sprawdzenie ważności polisy OC jest bardzo proste. Wystarczy wejść na stronę UFG.PL i tam znaleźć zakładkę „Sprawdź OC dla pojazdu”. Pod spodem znajduje się pole, w którym należy wpisać numer rejestracyjny pojazdu (lub VIN) oraz datę, która nas interesuje. Domyślnie wyświetla się tam data dzisiejsza, ale możemy ją zmienić na przeszłą lub przyszłą np. terminu naszego wyjazdu.
UFG wskazuje, że usługa sprawdzenia ważności polisy OC właśnie za pośrednictwem strony jest bardzo popularna, a z roku na rok korzysta z niej coraz więcej osób. Z danych Funduszu wynika, że w ubiegłym roku zweryfikowano w ten sposób ubezpieczenie OC ponad 19 mln razy (!), czyli średnio ponad 50 tysięcy razy dziennie. Co istotne, z usługi można korzystać zarówno na komputerze, jak i smartfonie.
Jak widać powyższy sposób sprawdzenia ważności ubezpieczenia OC może być przydatny w wielu sytuacjach, np. gdy dojdzie do kolizji lub wypadku i chcemy upewnić się, że sprawca ma ważną polisę (oraz poznać jej numer i nazwę ubezpieczyciela). Z usługi tej warto też skorzystać jeśli sami siadamy „za kółkiem” albo chcemy sprawdzić OC autokaru, którym np. nasze dzieci będą podróżować na zimowy wypoczynek.
Pamiętajmy także o tym, że jeśli korzystamy z ubezpieczenia OC poprzedniego właściciela, taka polisa nie przedłuży się automatycznie. W tym przypadku musimy samodzielnie w odpowiednim momencie (najpóźniej w ostatnim dniu ważności polisy wystawionej dla poprzedniego właściciela) zawrzeć nową umowę z dowolnie wybranym ubezpieczycielem.
Nikomu nie trzeba chyba już przypominać, że OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest ubezpieczeniem obowiązkowym, zaś niedopełnienie obowiązku może skutkować opłatą za brak OC. Wynika to z Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.
Nie zapominajmy także o tym, że w razie wypadku spowodowanego przez kierowcę pojazdu bez ważnego OC, to właśnie ten kierowca solidarnie z właścicielem pojazdu odpowiada własnym majątkiem za pokrycie kosztów likwidacji szkody. A ich wartość może wynieść od kilku tysięcy do nawet… kilku milionów złotych.
Źródło: Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny
Rosnąca liczba ekstremalnych zjawisk pogodowych coraz mocniej wpływa na gospodarkę i rynek ubezpieczeń. Generali zdecydowało…
Współczesne gospodarstwa rolne opierają się na coraz bardziej zaawansowanych i kosztownych maszynach, które pracują w trudnych warunkach. TUW…
Polacy planujący zagraniczne wakacje nadal mocno zaniżają koszty leczenia poza krajem. Wielu turystów zakłada, że…
Zmiana współwłaściciela samochodu często wydaje się prostą formalnością. W praktyce sama umowa to dopiero początek całego procesu.…
Niestety każdy lot dronem niesie ze sobą pewne ryzyko. Zwłaszcza, że szkody mogą powstać nie tylko wobec osób i…
Sezon rowerowy ruszył na dobre, a wraz z nim wraca temat ochrony ubezpieczeniowej. Biuro Rzecznika…