W ubiegłym miesiącu w Polsce rozpoczął się sezon grzewczy. To czas, kiedy zagrożenie pożarowe jest w największe. Jak wynika bowiem ze statystyk, aż 44% pożarów obiektów mieszkalnych w Polsce spowodowanych jest nieprawidłową eksploatacją lub wadami urządzeń grzewczych.
Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, iż przyczyną niemal połowy pożarów obiektów mieszkalnych – są wady lub nieprawidłowa eksploatacja urządzeń grzewczych. Niestety z danych tych wynika również, że z roku na rok liczba pożarów systematycznie rośnie – w ubiegłym roku było ich o 4,5 tys. więcej niż 5 lat temu. W ubiegłym roku strażacy najczęściej interweniowali w województwach: mazowieckim (3,5 tys. razy), śląskim (3,4 tys.) i dolnośląskim (3,1 tys.). Najrzadziej w świętokrzyskim (686) i opolskim (768).
Andrzej Paduszyński, Dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Indywidualnych Compensa TU SA Vienna Insurance Group: „Nie da się ukryć, że pożar to jedno z tych zdarzeń, które niosą potencjalnie największe zagrożenie dla zdrowia i życia właścicieli i użytkowników domów czy mieszkań. Z tego powodu ochrona mienia przed działaniem ognia i innych zdarzeń losowych jest zazwyczaj podstawowym elementem ubezpieczenia nieruchomości. Oczywiście, polisa nie uchroni przed samym działaniem ognia, ale otrzymane od ubezpieczyciela odszkodowanie pozwoli naprawić powstałe zniszczenia, a w skrajnych przypadkach także odbudować dom lub zakupić nową nieruchomość”.
Ochrona nieruchomości od działania ognia, obejmuje zarówno konstrukcję budowlaną, jak i elementy stałe, czyli mury, drzwi i okna. Ponadto, właściciele mieszkań lub domów mogą rozszerzyć ubezpieczenie o tzw. ruchomości domowe. Składają się na nie m.in.: a meble, sprzęt RTV/AGD czy przedmioty codziennego użytku. Ochrona nieruchomości może obejmować również obiekty przynależące do nieruchomości takie jak np.: piwnica, garaż, budynek gospodarczy, a nawet antenę satelitarną czy panele słoneczne.
Ekspert z Compensy przypomina: „Wybierając polisę trzeba nie tylko określić, co ma zostać objęte ochroną, ale także precyzyjnie wskazać sumę ubezpieczenia, czyli górną granicę odszkodowania, jakie może zostać wypłacone po pożarze. Powinna ona odpowiadać faktycznej wartości chronionego mienia, tak aby w przypadku nawet całkowitego zniszczenia nieruchomości przez ogień można było ją odkupić lub odbudować wraz z wyposażeniem. Nie warto zaniżać sumy ubezpieczenia – obserwuję, że niektórzy klienci chcą w ten sposób oszczędzić na składce za polisę”.
W momencie zakupu polisy powinniśmy poinformować ubezpieczyciela o stosowanych w mieszkaniu lub domu zabezpieczeniach. Zamontowanie czujników dymu lub ognioodpornych drzwi wpłynie nie tylko na bezpieczeństwo nieruchomości, lecz także pozwoli obniżyć cenę ubezpieczenia. Należy jedynie pamiętać, że wszystkie wskazane ubezpieczycielowi urządzenia powinny być sprawne i włączone, gdy wybuchnie pożar.
Źródło: www.compensa.pl www.newsrm.tv
Sezon rowerowy ruszył na dobre, a wraz z nim wraca temat ochrony ubezpieczeniowej. Biuro Rzecznika…
Vienna Life wystartowała z kampanią „Podaruj mi trochę słońca”, która została oparta na nowej interpretacji znanego…
Dobrze zaplanowany urlop to dziś coś więcej niż wybór kierunku i hotelu. Coraz większe znaczenie…
Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny opublikował dane dotyczące składek odprowadzonych przez ubezpieczycieli z tytułu obowiązkowego OC komunikacyjnego…
Coraz dłuższy okres wchodzenia w dorosłość i utrzymująca się zależność finansowa młodych od rodziców zmienia…
Grupa PZU opublikowała swoje wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2026 roku. Spółka zakończyła ten okres z najwyższymi…