Rozpoczął się sezon grzewczy. Wiele osób w Polsce zamieszkuje domostwa wymagające ogrzewania piecem lub innymi urządzeniami – co stwarza śmiertelne niebezpieczeństwo. Eksperci z Compensy ostrzegają: sezon grzewczy oznacza wzrost ilości pożarów. Działania ognia nie zawsze da się uniknąć, ale przed skutkami pożaru można chronić się polisą mieszkaniową.
Przyczyną niemal polowy pożarów są wady lub nieprawidłowa instalacja pieców – wynika z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej. Jak wynika ze statystyk KG PSP, aż 44% pożarów obiektów mieszkalnych w Polsce spowodowanych jest nieprawidłową eksploatacją lub wadami urządzeń grzewczych. Niebezpieczeństwo stwarzają również urządzenia elektryczne lub gazowe. Niestety zachowanie największej ostrożności nie zawsze daje stuprocentową pewność.
Liczba pożarów w budynkach mieszkalnych systematycznie rośnie. W zeszłym roku w Polsce doszło w nich do 27,9 tys. zdarzeń, co oznacza o 1,1 tys. więcej niż rok wcześniej i aż 4,5 tys. więcej w porównaniu z wynikiem sprzed 5 lat.
Andrzej Paduszyński, Dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Indywidualnych Compensa TU SA Vienna Insurance Group wyjaśnia: „Nie da się ukryć, że pożar to jedno z tych zdarzeń, które niosą potencjalnie największe zagrożenie dla zdrowia i życia właścicieli i użytkowników domów czy mieszkań. Z tego powodu ochrona mienia przed działaniem ognia i innych zdarzeń losowych jest zazwyczaj podstawowym elementem ubezpieczenia nieruchomości.Oczywiście, polisa nie uchroni przed samym działaniem ognia, ale otrzymane od ubezpieczyciela odszkodowanie pozwoli naprawić powstałe zniszczenia, a w skrajnych przypadkach także odbudować dom lub zakupić nową nieruchomość”.
Eksperci z Compensy wyjaśniają na czym polega ochrona zakładu ubezpieczeń w kwestii pożaru. W sytuacji, kiedy dochodzi do pożaru ochrona nieruchomości obejmuje zarówno konstrukcję budowlaną, jak i elementy stałe. Należą do nich m.in.: mury, drzwi i okna. Właściciel domu lub mieszkania może włączyć do ubezpieczenia także tzw. ruchomości domowe. Najczęściej zalicza się do nich przedmioty codziennego użytku. Warto na to zwrócić uwagę, gdyż często zdarza się, że wartość wyposażenia wnętrza potrafi przewyższać wartość nieruchomości.
„Wybierając polisę trzeba nie tylko określić, co ma zostać objęte ochroną, ale także precyzyjnie wskazać sumę ubezpieczenia, czyli górną granicę odszkodowania, jakie może zostać wypłacone po pożarze. Powinna ona odpowiadać faktycznej wartości chronionego mienia, tak aby w przypadku nawet całkowitego zniszczenia nieruchomości przez ogień można było ją odkupić lub odbudować wraz z wyposażeniem. Nie warto zaniżać sumy ubezpieczenia – obserwuję, że niektórzy klienci chcą w ten sposób oszczędzić na składce za polisę. To zła decyzja, bo powoduje tzw. niedoubezpieczenie, czyli sytuację, w której najwyższe możliwe odszkodowanie będzie mniejsze niż wartość najwyższej możliwej straty – podkreśla ekspert z Compensy.
Pamiętajmy, że wady lub nieprawidłowa eksploatacja urządzeń grzewczych to przyczyny niemal połowy pożarów obiektów mieszkalnych.
Źródło: www.compensa.pl
Warta jako pierwszy ubezpieczyciel w kraju wprowadza możliwość uzyskania gwarancji ubezpieczeniowej bez konieczności składania weksla. Nowe…
Bank Pocztowy rozwija ofertę pozabankową i sięga po sprawdzone rozwiązania z rynku ubezpieczeń komunikacyjnych. Dzięki nowej współpracy z…
Wyjazdy zagraniczne seniorów stają się coraz bardziej popularne, a wraz z nimi rośnie znaczenie dobrze…
Od początku kwietnia PZU udostępniło rozwiązanie, które jeszcze niedawno pozostawało poza zasięgiem rynku komercyjnego. Nowa…
Compensa zmienia konstrukcję ubezpieczenia kosztów rezygnacji i odchodzi od dotychczasowego modelu opartego na zamkniętym katalogu ryzyk.…
Grupa PZU dołącza do rządowej inicjatywy „Local Content. Z korzyścią dla Polski”, której celem jest…