Rodzice coraz częściej spotykają się z odmową wypłaty odszkodowania za foteliki samochodowe po kolizjach. Rzecznik Finansowy zwraca uwagę, że takie praktyki mogą naruszać prawa poszkodowanych. Jednocześnie przypomina, że odszkodowanie z OC sprawcy powinno umożliwiać zakup nowego fotelika.
Rzecznik Finansowy poinformował o rosnącej liczbie spraw dotyczących odmowy wypłaty odszkodowania za dziecięce foteliki samochodowe uczestniczące w kolizjach i wypadkach. Problem nabiera znaczenia szczególnie w okresie wakacyjnym, kiedy na drogach dochodzi do większej liczby zdarzeń. Jak wynika z danych Instytutu Transportu Samochodowego POBR opartych na statystykach Policji nawet jedna piąta wszystkich wypadków drogowych ma miejsce właśnie w lipcu i sierpniu. Niestety do Biura Rzecznika Finansowego coraz częściej trafiają skargi rodziców, którym ubezpieczyciele odmawiają uznania szkody argumentując brak widocznych uszkodzeń fotelika albo niewielką siłę zderzenia. Zdarza się też, że część towarzystw uznaje roszczenia jedynie częściowo, pomniejszając odszkodowanie o stopień zużycia urządzenia poprzez zastosowanie amortyzacji. Zdaniem Rzecznika takie podejście budzi poważne wątpliwości. Rodzice stają, bowiem przed wyborem między decyzją ubezpieczyciela a zaleceniami producenta. Te zazwyczaj rekomendują wymianę fotelika po kolizji z uwagi na możliwość wystąpienia niewidocznych uszkodzeń osłabiających jego właściwości ochronne.
Rzecznik Finansowy przypomina, że zgodnie z przepisami Prawa o ruchu drogowym foteliki dziecięce powinny być używane zgodnie z zaleceniami producenta. Jeżeli producent wskazuje konieczność wymiany urządzenia po kolizji rodzice realizują nie tylko zalecenia dotyczące bezpieczeństwa, ale również obowiązek wynikający z przepisów. Ekspert zwraca również uwagę, że w wielu przypadkach ubezpieczyciele kwestionują konieczność wymiany fotelika bez przedstawienia własnych ekspertyz technicznych, a niekiedy nawet bez przeprowadzenia jego oględzin. A stosowana niekiedy amortyzacja sprawia, że wypłacona kwota nie pozwala na zakup nowego urządzenia gwarantującego taki sam poziom ochrony.
– Odszkodowanie z ubezpieczenia OC sprawcy powinno umożliwiać przywrócenie stanu sprzed szkody. W przypadku fotelików samochodowych oznacza to możliwość zakupu nowego urządzenia spełniającego wymagania bezpieczeństwa, a nie jedynie częściową rekompensatę jego wartości. Jeżeli istnieją uzasadnione wątpliwości co do bezpieczeństwa dalszego użytkowania fotelika, priorytetem powinna być ochrona życia i zdrowia dziecka, a nie ograniczanie kosztów likwidacji szkody – wskazuje Aleksander Daszewski, zastępca dyrektora Departamentu Klienta Rynku Ubezpieczeniowo-Emerytalnego w Biurze Rzecznika Finansowego.
Rzecznik zwraca uwagę, że obowiązek wymiany fotelika po kolizji wynika z zaleceń producenta, dlatego konsekwencje finansowe tej decyzji nie powinny obciążać rodziców.
– Trudno zaakceptować sytuację, w której rodzice mają obowiązek stosować się do zaleceń producenta i wymienić fotelik po kolizji, natomiast ubezpieczyciel odmawia pokrycia kosztów tej wymiany albo wypłaca jedynie część jego wartości – dodaje Aleksander Daszewski.
Ekspert podkreśla, że w sprawach dotyczących bezpieczeństwa dzieci proces likwidacji szkód powinien przede wszystkim umożliwiać korzystanie z pełnowartościowych środków ochrony, a nie prowadzić do przerzucania dodatkowych kosztów na rodziców.
Rzecznik Finansowy nie ogranicza się do prowadzenia postępowań interwencyjnych. W ostatnich latach przystępował również do spraw sądowych lub wytaczał powództwa na rzecz konsumentów w sporach dotyczących likwidacji szkód z OC komunikacyjnego, których elementem były koszty wymiany fotelików samochodowych. Jak podkreśla instytucja, argumentacja przedstawiana przez ekspertów Biura przyczyniła się do wydania korzystnych wyroków potwierdzających prawo poszkodowanych do odszkodowania obejmującego koszt zakupu nowego fotelika. Jednak to nie jedyne wsparcie instytucji. Na stronie internetowej Rzecznika Finansowego można znaleźć również szczegółową analizę poświęconą likwidacji szkód obejmujących dziecięce foteliki samochodowe. Opracowanie omawia m.in. obowiązek stosowania się do zaleceń producentów, problem niewidocznych uszkodzeń oraz praktykę stosowania amortyzacji przez zakłady ubezpieczeń. Zawiera także przykłady spraw, w których poszkodowani uzyskali odszkodowanie pozwalające na zakup nowych fotelików zapewniających pełny poziom bezpieczeństwa.
Źródło: Rzecznik Finansowy
Dostępne na rynku ubezpieczenia NNW mogą różnić się nie tylko zakresem ochrony, ale również zasadami…
PBUK kontynuuje działania wymierzone w tzw. proceder włoski. Biuro nie tylko uruchamia następne działania prawne…
Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech ponownie zwrócił uwagę na prawa osób poszkodowanych w zdarzeniach…
Cyfrowa obsługa ubezpieczeń zyskuje na znaczeniu. Portal mojaUNIQA przekroczył właśnie próg miliona użytkowników. Wynik ten…
Nationale-Nederlanden OFE zgromadził ponad 100 mld zł aktywów. Fundusz jako pierwszy przekroczył tę granicę, pozostając…
Przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych „TUW” odświeżyło ofertę ubezpieczenia NNW „Bezpieczna Szkoła”.…