W ostatnich dniach prezydent podpisał nowelę Kodeksu cywilnego, która zakłada, że najbliższa rodzina osoby trwale poszkodowanej ma prawo do zadośćuczynienia za naruszenie więzi rodzinnej. Nowe regulacje, mimo tego, że oznaczają koniec niepewności prawnej dla wielu rodzin budzą wątpliwości ubezpieczycieli.
Od wielu lat w orzecznictwie sądów pojawiały się rozbieżności w wykładni obowiązujących przepisów prawa dotyczących odpowiedzialności deliktowej. Dotyczyły one tego, czy kompensacji podlega krzywda – polegająca na utracie więzi rodzinnej, najbliższego członka rodziny poszkodowanego, który doznał ciężkiego i trwałego uszczerbku na zdrowiu. Niektóre Sądy uznawały, że można przyznać zadośćuczynienie pieniężne za krzywdę osobom najbliższym poszkodowanego, który na skutek czynu niedozwolonego znalazł się w stanie wegetatywnym. Natomiast aktualnie pojawiła się rozbieżność na poziomie rozstrzygnięć Sądu Najwyższego, który wskazał, że w kodeksie cywilnym nie ma podstawy prawnej do zasądzenia tego rodzaju zadośćuczynienia. Nowe regulacje były, więc bardzo potrzebne, ponieważ oznaczają koniec niepewności prawnej, która dotykała najbliższych członków rodziny osób poszkodowanych.
Przypominamy, że zmiany w Kodeksie cywilnym zostały przyjęte przez Sejm pod koniec czerwca jednogłośnie. Teraz prezydent złożył podpis pod nowelą ustawy, co oznacza, że nowe przepisy wejdą w życie po upływie miesiąca od dnia ogłoszenia. Nowe regulacje przyznają prawo do zadośćuczynienia dla najbliższych członków rodziny osób, które na skutek czynu niedozwolonego (np. wypadku czy błędu medycznego) znalazły się w stanie wegetatywnym. Co ważne, ustawa w art. 2 przewiduje stosowanie instytucji zadośćuczynienia za zerwanie więzi rodzinnej z mocą wsteczną, czyli również do zdarzeń powstałych przed dniem wejścia ustawy w życie.
Stosowanie wspomnianych wyżej zapisów ustawy z mocą wsteczną budzi wątpliwości towarzystw ubezpieczeniowych. Może to, bowiem oznaczać dochodzenie roszczeń w stosunku do zdarzeń, które miały miejsce przed wprowadzeniem nowych regulacji, a jeszcze nieprzedawnionych. Obawy ubezpieczycieli budzi fakt, że po zadośćuczynienie za zerwane więzi będą mogły zgłosić się nawet te osoby, które były poszkodowane 20 lat temu.
Prawnicy przyznają, że na skutek nowelizacji firmy ubezpieczeniowe mogą zostać znacznie obciążone finansowo zarówno starszymi sprawami, jak i bieżącymi. Jednak w ocenie projektu należy przede wszystkim pamiętać o członkach rodzin osób poszkodowanych.
Warto zwrócić uwagę na to, że roszczenia w dużej mierze będą dotyczyły sprawców wypadków drogowych. Czy zatem nowelizacja kodeksu cywilnego wpłynie na ceny ubezpieczeń OC?
Źródło: Kancelaria Prezydenta, Gazeta Prawna
Obowiązkowe przeglądy techniczne to jeden z podstawowych obowiązków właściciela domu. Niestety ich brak może zwiększyć…
Rynek ubezpieczeń komunikacyjnych zakończył pierwsze półrocze 2026 r. z wyraźnym wzrostem wypłat. Z OC i AC…
Ocena ryzyka ubezpieczeniowego nie zawsze wymaga wizyty u klienta. Warta Risk Service wskazuje ogólnodostępne źródła,…
Prywatne ubezpieczenie zdrowotne może ułatwić dostęp do lekarzy specjalistów, badań i diagnostyki, ale jego zakres…
Warta rozwija działania skierowane do środowiska brokerskiego. Nowa inicjatywa ubezpieczyciela ma wspierać osoby, które stawiają…
Nawet niewielka kolizja oznacza konieczność dopełnienia kilku formalności, a w stresującej sytuacji łatwo zapomnieć o…