Autocasco pozostaje jednym z kluczowych elementów ochrony pojazdu, jednak sama polisa nie mówi jeszcze wiele o realnym zakresie wsparcia. Co więcej, różnice między ofertami potrafią być zaskakujące, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wyglądają bardzo podobnie. Warto, więc wiedzieć, na co zwrócić uwagę przed zawarciem umowy AC. 

Istotne zapisy OWU 

Jeszcze kilka lat temu wielu z nas wybierając daną ofertę AC skupiało się przede wszystkim na cenie polisy. Dziś coraz częściej analizowany jest rzeczywisty zakres ochrony. Powód jest prosty. Samo posiadanie AC nie oznacza automatycznie identycznych zasad odpowiedzialności w każdym towarzystwie. Kluczowe znaczenie mają zapisy zawarte w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU) To tam znajdują się definicje szkód, warunki wypłaty odszkodowania oraz sytuacje wyłączające odpowiedzialność ubezpieczyciela. Co istotne, dokument ten precyzyjnie określa także przedmiot ochrony. W praktyce chodzi nie tylko o sam pojazd, ale również wyposażenie uwzględnione w umowie. Znaczenie ma również zakres szkód losowych, ponieważ intensywne zjawiska pogodowe oraz rosnąca liczba uszkodzeń parkingowych wpływają na realne ryzyko kosztownych napraw. 

Kradzież, gradobicie i wandalizm pod lupą 

Jednym z ważniejszych elementów polisy autocasco pozostaje ochrona przed kradzieżą. Na przykład w OWU InterRisk zdarzenie to definiowane jest jako bezprawne przywłaszczenie pojazdu przez osobę nieuprawnioną. Ochrona może obejmować również szkody po próbie kradzieży lub krótkotrwałym użyciu auta. To ważny zapis, ponieważ uszkodzenia powstałe podczas włamania często generują wysokie koszty. Równie istotne są szkody pogodowe. Coraz gwałtowniejsze burze sprawiają, że kierowcy dokładniej analizują zapisy dotyczące gradobicia. W większości polis tego typu zdarzenia mieszczą się w kategorii szkód losowych. Oznacza to ochronę m.in. karoserii, szyb oraz wybranych elementów wyposażenia uszkodzonych przez intensywne opady. Znaczenie ma także wandalizm, ponieważ uszkodzenia pojazdów na parkingach czy celowe zarysowania nie należą dziś do rzadkości. Co więcej, naprawa takich szkód potrafi być bardzo kosztowna, szczególnie w przypadku nowych aut. Dlatego przed zawarciem umowy warto sprawdzić, czy polisa rzeczywiście obejmuje działania osób trzecich i czy w OWU nie pojawiają się dodatkowe ograniczenia odpowiedzialności. Należy również zwrócić uwagę na zasady ustalania wysokości odszkodowania. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że inaczej rozliczana jest szkoda częściowa, inaczej całkowita, a jeszcze inaczej kradzież pojazdu. To właśnie te zapisy wpływają później na realną wysokość wypłaty. 

Pakiety zyskują na znaczeniu 

Ubezpieczyciele coraz mocniej rozwijają pakietowe rozwiązania komunikacyjne. Obok klasycznego autocasco pojawiają się produkty rozszerzające zakres ochrony. Jednym z nich jest Intercasco oferowane przez InterRisk. Rozwiązanie to działa inaczej niż tradycyjny Pakiet Auto. Obejmuje ono szkody powstałe w wyniku zdarzenia z udziałem innego pojazdu, gdy sprawca posiada polisę OC w innym towarzystwie. Dzięki temu klient może prowadzić likwidację szkody w swoim zakładzie ubezpieczeń, nawet jeśli odpowiedzialność spoczywa na innym ubezpieczycielu. To podejście zyskuje popularność, ponieważ wielu kierowców oczekuje dziś nie tylko szerokiego zakresu ochrony, ale również sprawnej obsługi po szkodzie. Niewątpliwie wpływa to także na sposób wyboru polis komunikacyjnych. Coraz większe znaczenie ma bowiem nie tylko cena, ale również praktyczne działanie ochrony w codziennych sytuacjach. 

Eksperci InterRisk przypominają jednocześnie, że równie ważne jak zakres ochrony pozostają wyłączenia odpowiedzialności. To właśnie tam znajdują się informacje dotyczące szkód eksploatacyjnych, rażącego niedbalstwa czy sytuacji związanych z naruszeniem obowiązków przez właściciela pojazdu. Dlatego dokładna analiza OWU powinna stać się dziś jednym z kluczowych etapów wyboru autocasco. 

Źródło: InterRisk TU S.A. Vienna Insurance Group