Wakacyjne podróże samochodem to dla wielu kierowców najwygodniejszy sposób dotarcia do celu. Warto jednak pamiętać, że brak obowiązkowego ubezpieczenia OC za granicą może oznaczać znacznie poważniejsze konsekwencje niż w Polsce.
Kary znacznie wyższe niż w Polsce
Przed wyjazdem za granicę większość kierowców skupia się na zaplanowaniu trasy, rezerwacji noclegów czy przygotowaniu samochodu do dłuższej podróży. Tymczasem równie ważne jest upewnienie się, że pojazd posiada ważne ubezpieczenie OC. Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych zwraca uwagę, że sankcje za brak obowiązkowej ochrony w wielu krajach Europy są zdecydowanie bardziej dotkliwe niż w Polsce. W niektórych państwach kary finansowe liczone są w tysiącach euro, a ich wysokość może znacząco obciążyć budżet kierowcy. Szczególnie surowe przepisy obowiązują między innymi w Belgii. Tam za poruszanie się nieubezpieczonym pojazdem grozi kara sięgająca nawet 8 tys. euro. Wysokie sankcje przewidziano również w innych krajach europejskich, gdzie brak OC traktowany jest jako poważne naruszenie przepisów ruchu drogowego. Jak widać, na tle wielu państw europejskich polskie przepisy pozostają mniej restrykcyjne. Jednak nie oznacza to, że kierowcy planujący zagraniczne podróże mogą bagatelizować obowiązek posiadania ważnej polisy. Co istotne, odpowiedzialność za brak OC nie kończy się wyłącznie na karze finansowej.
Nie tylko grzywna
W wielu krajach mandat to dopiero początek konsekwencji. Europejskie przepisy przewidują również dodatkowe sankcje, które mogą skutecznie uniemożliwić dalszą podróż. W zależności od państwa kierowca może stracić prawo jazdy lub zostać pozbawiony możliwości dalszego korzystania z pojazdu. Część krajów dopuszcza także zatrzymanie tablic rejestracyjnych albo czasowe wycofanie samochodu z ruchu. Niewątpliwie najbardziej restrykcyjne przepisy dotyczą odpowiedzialności karnej. Jak wynika z danych PBUK, w dziewięciu europejskich państwach za brak OC możliwe jest orzeczenie kary pozbawienia wolności. Takie regulacje obowiązują między innymi w Belgii, Niemczech, Grecji, Irlandii oraz Szwajcarii.
– Wysokość kar za brak OC w danym kraju, podobnie jak i inne sankcje, obowiązuje wszystkich użytkowników dróg. Nie jest ważne czy jest się jego mieszkańcem, czy też gościem podróżującym przez jego terytorium. Nieodpowiedzialny kierowca może zapłacić karę w wysokości ustalonej w przepisach kraju, w którym został złapany. Niezależnie od tego opłatę karną za brak ubezpieczenia u kierującego pojazdem z polskimi tablicami nałoży także Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny – przestrzega Mariusz Wichtowski, prezes zarządu Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.
To pokazuje, że obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne jest w wielu krajach traktowane jako jeden z podstawowych elementów bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Z tego powodu organy kontrolne nie ograniczają się wyłącznie do nakładania kar finansowych.
Wakacyjna podróż wymaga wcześniejszej weryfikacji
Sezon urlopowy oznacza wzrost liczby zagranicznych wyjazdów samochodowych. Przed przekroczeniem granicy warto, więc sprawdzić nie tylko stan techniczny pojazdu, lecz także komplet dokumentów oraz zakres ochrony ubezpieczeniowej. Kierowca przed podróżą przede wszystkim powinien upewnić się, że polisa OC pozostaje ważna przez cały okres wyjazdu. Warto również zweryfikować wymagania obowiązujące w krajach, przez które będzie przebiegać trasa. W części państw konieczne może być posiadanie dodatkowych dokumentów potwierdzających ochronę ubezpieczeniową.
– Zmotoryzowani wybierający się autem za granicę koniecznie powinni sprawdzić, czy mają ważne OC. Kary za brak polisy są w niektórych krajach wielokrotnie wyższe niż w Polsce. W kilku państwach za to wykroczenie grozi nawet konfiskata pojazdu lub więzienie – przestrzega Mariusz Wichtowski, prezes zarządu Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.
Co więcej, ewentualne konsekwencje braku OC mogą pojawić się nie tylko podczas kontroli drogowej. Problemy mogą wystąpić również po kolizji lub wypadku, kiedy kierowca zostanie zobowiązany do samodzielnego pokrycia kosztów szkody. Dlatego kilka minut poświęconych na sprawdzenie dokumentów i zakresu ochrony ubezpieczeniowej może uchronić kierowcę przed bardzo kosztownymi konsekwencjami podczas zagranicznego wyjazdu.
Źródło: Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych







