Rower przestał być sezonową alternatywą i na dobre wszedł do codziennego życia Polaków. Najnowsze dane PZU pokazują, że jazda na dwóch kółkach to dziś nie tylko sposób na rekreację, lecz także realny element mobilności. Zwłaszcza, że aktywność tego typu łączy wygodę, zdrowie i coraz silniejszą świadomość ekologiczną.
Rower codziennym wyborem milionów Polaków
Z raportu „Rowerowa Polska PZU 2026” przygotowanego przez PZU wynika, że aż 80 proc. osób w wieku 18–65 lat regularnie korzysta z roweru. Zaledwie 1 proc. badanych deklaruje, że nigdy nie miało z nim styczności. To pokazuje skalę zmiany, która dokonała się w ostatnich latach. Rower stał się czymś więcej niż środkiem transportu. Dla wielu to naturalny element stylu życia. Pierwszy kontakt z rowerem wciąż najczęściej pojawia się w dzieciństwie. Aż 94 proc. respondentów nauczyło się jeździć przed ukończeniem 15. roku życia, najczęściej przy wsparciu rodziców. Ten fundament przekłada się na późniejsze nawyki i częstotliwość korzystania z dwóch kółek. Dane jasno pokazują, że rower pełni dziś wiele funkcji. 82 proc. użytkowników traktuje jazdę jako formę aktywnego relaksu, 77 proc. wskazuje na aspekt zdrowotny, a niemal 60 proc. wykorzystuje rower w codziennych dojazdach. Coraz częściej nie kończy się to wraz z latem. Już co piąty rowerzysta korzysta z niego także jesienią i zimą.
– Rower na stałe wpisał się w codzienną mobilność Polaków. To środek transportu, forma aktywności fizycznej i narzędzie budowania relacji – rodzinnych i społecznych. Widzimy jednak wyraźnie, że wraz z rosnącą liczbą rowerzystów pojawiają się nowe wyzwania, zwłaszcza w obszarze bezpieczeństwa i edukacji. Dlatego program „Rowerowa Polska PZU”, w ramach którego powstał raport, koncentruje się na działaniach edukacyjnych, prewencyjnych i informacyjnych – zarówno wobec rowerzystów, jak i innych użytkowników dróg – mówi Agnieszka Żebrowska, dyrektor biura sponsoringu i prewencji w PZU.

Co napędza trend?
Motywacje rowerzystów są różnorodne, ale tworzą spójny obraz zmiany stylu życia. Dla 78 proc. badanych jazda oznacza kontakt z naturą. 77 proc. widzi w niej sposób na relaks i dbanie o zdrowie, a 74 proc. traktuje rower jako narzędzie poprawy kondycji fizycznej. Na tym nie koniec. 66 proc. respondentów wskazuje, że rower sprzyja spędzaniu czasu z bliskimi. To ważny sygnał, bo pokazuje jego społeczną funkcję. Jednocześnie 60 proc. badanych postrzega rower jako realną alternatywę dla samochodu. W tym kontekście znaczenie zyskuje także aspekt środowiskowy, który coraz częściej wpływa na codzienne wybory transportowe. Jak widać, rower przestaje być dodatkiem. W wielu przypadkach staje się pierwszym wyborem. Widać to szczególnie w miastach, gdzie liczy się szybkość przemieszczania i niezależność od korków.
Bezpieczeństwo i rosnące ryzyko na drogach
Niestety dynamiczny wzrost liczby rowerzystów ujawnia jednak słabsze strony całego systemu. Raport pokazuje, że codzienne nawyki związane z bezpieczeństwem wciąż pozostawiają wiele do poprawy. Trzy czwarte rowerzystów przyznaje, że zdarza im się jeździć bez kasku. Tylko co trzeci regularnie serwisuje swój sprzęt. Problemem są także relacje między uczestnikami ruchu. Użytkownicy dróg coraz częściej wskazują na napięcia między rowerzystami, kierowcami i pieszymi. Do tego dochodzą bariery infrastrukturalne i braki w znajomości przepisów.
– Rower to szybki, ekologiczny i sprzyjający zdrowiu sposób przemieszczania się po mieście. Warto jednak pamiętać, że rowerzyści są w ruchu drogowym niechronionymi uczestnikami, co oznacza, że w zderzeniu z pojazdem mechanicznym ich szanse na uniknięcie obrażeń są niewielkie. W 2025 roku w Polsce odnotowano 3425 wypadków z udziałem rowerzystów, w których zginęło 155 osób. Choć jest to wciąż bardzo dużo w ogólnej liczbie wypadków drogowych, to jednocześnie warto podkreślić spadek w porównaniu z 2024 rokiem: liczba wypadków zmniejszyła się o 8,8%, a liczba ofiar śmiertelnych – o 7,7%.– podkreśla podinsp. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, cytowany w raporcie.
Wśród najczęściej wskazywanych problemów pojawiają się zły stan dróg, niewystarczająca infrastruktura oraz ograniczona edukacja w zakresie przepisów. Jednocześnie 59 proc. Polaków uważa, że nauka zasad ruchu drogowego powinna zaczynać się już na etapie szkolnym. Obraz jest więc niejednoznaczny. Rower zdobył silną pozycję w codziennym życiu, ale rozwój infrastruktury, edukacji i dobrych praktyk nie nadąża za tempem zmian.
Źródło: PZU SA







