Z danych statystycznych wynika, że w Polsce pracuje i mieszka coraz więcej obywateli innych państw. Dlatego nikogo nie dziwi już fakt, że często decydują się oni na zakup nieruchomości czy samochodu w naszym kraju. Jednak sprzedaż auta obcokrajowcowi może budzić w nas pewne wątpliwości, ponieważ nie zawsze wiemy jak powinna wyglądać taka umowa sprzedaży i co dzieje się z polisą OC. Poniżej podpowiadamy o czym pamiętać w takiej sytuacji.

Umowa sprzedaży zawierana z obcokrajowcem – w jakim języku?

W przypadku sprzedaży samochodu w Polsce, umowa powinna być sporządzona w języku polskim. Czasami jednak kupujący może chcieć podpisać z nami umowę w języku obcym czy też w obecności notariusza. Jest to jak najbardziej zrozumiałe. Jednak, jeśli nie znamy tego języka, warto poprosić o tłumaczenie lub sporządzić dokument w dwóch wersjach językowych. W internecie znajdziemy wzory takich umów, najczęściej w językach polsko-angielskim lub niemieckim a ostatnio także ukraińskim.

Z punktu widzenia osoby sprzedającej najprostszym rozwiązaniem jest użycie standardowej umowy sprzedaży samochodu w języku ojczystym. Wówczas to po stornie kupującego będzie leżało jej przetłumaczenie na język, którym się posługuje.

Jakie dane powinna posiadać umowa sprzedaży auta zawierana z obcokrajowcem?

Tak jak w przypadku standardowych umów sprzedaży na dokumencie muszą być wpisane dane osobowe obu stron:

  • imię i nazwisko;
  • adres zameldowania lub zamieszkania; 
  • PESEL lub inny numer identyfikacyjny;
  • numery dokumentów tożsamości (dowód osobisty lub paszport) i informacja, jaki organ i kiedy je wydał;
  • data i miejsce zawarcia umowy, niekiedy sprzedający podają dokładną godzinę transakcji;
  • cena pojazdu w formie liczbowej i pisemnej,

oraz wszelkie dane przedmiotu sprzedaży:

  • marka i model samochodu;
  • kolor;
  • rok produkcji;
  • numery rejestracyjne;
  • numer VIN;
  • aktualny przebieg.

Przed podpisaniem umowy powinniśmy potwierdzić dokument tożsamości, jakim posługuje się kupujący. Jak to zrobić? Najlepiej porównać dwa dokumenty np. paszport, dowód osobisty, prawo jazdy czy kartę stałego pobytu.

W umowie warto również umieścić klauzulę z informacją, że kupujący zapoznał się ze stanem technicznym pojazdu, oraz oświadczenie, że w chwili sprzedaży samochód spełnia warunki techniczne dopuszczenia do ruchu drogowego. Częstą praktyką jest też dopisanie do umowy oświadczenia sprzedającego, że jest jedynym właścicielem i ma prawo dysponowania sprzedawanym samochodem. O tym, że umowa musi być czytelnie podpisana przez obie strony chyba nikomu nie musimy już przypominać.

Przy finalizacji procesu sprzedaży zbywca pojazdu musi przekazać kupującemu wszelkie dokumenty dotyczące pojazdu, takie jak: dowód rejestracyjny z pieczątką informującą o aktualnym badaniu technicznym, karta pojazdu, polisa OC i książeczka serwisową.

Sprzedaż samochodu obcokrajowcowi a ubezpieczenie

Jak już wyżej wspominaliśmy w momencie sprzedaży samochodu jesteśmy zobligowani do tego, by wraz z nim przekazać polisę OC nowemu właścicielowi. Wynika to z tego, że ubezpieczenie OC przypisane jest do pojazdu, a nie do jego aktualnego posiadacza. To nabywca auta decyduje o tym, czy będzie kontynuował polisę, czy ją wypowie i ubezpieczy się gdzie indziej. Jednak pamiętajmy o tym, że to na zbywcy pojazdu ciąży obowiązek poinformowania towarzystwa ubezpieczeniowego o sprzedaży pojazdu – wg ustawy o Ubezpieczeniach Obowiązkowych ma na to 14 dni od chwili zbycia samochodu.

Powinniśmy też założyć, że nowy właściciel może nie znać dobrze języka polskiego, wobec czego nie zajmie się wypowiedzeniem umowy ubezpieczeniowej. Dlatego warto zgłosić sprzedaż auta jak najszybciej – chociażby po to, by odzyskać nadpłaconą składkę z ubezpieczeń dobrowolnych takich jak Autocasco i NNW. Pamiętajmy o tym, że dodatkowe pakiety, takie jak ubezpieczenie assistance czy ubezpieczenie szyb również nie przechodzą na nowego właściciela samochodu, zatem ubezpieczyciel powinien zwrócić nam niewykorzystane składki. A na zwrot składki z OC możemy liczyć dopiero wówczas, gdy kupujący wypowie umowę ubezpieczenia.

W dobie globalizacji i swobodnego przemieszczania się pomiędzy państwami nie powinniśmy obawiać się sprzedaży samochodu obywatelom innych krajów. Wszelkie czynności związane z procesem zbycia dokonywane są w taki sam sposób, jak w przypadku zawierania umowy z Polakami. Sprzedaż samochodu obcokrajowcowi może jedynie generować większe prawdopodobieństwo tego, że niespodziewanie otrzymamy mandat z zagranicy, jeśli nowy właściciel, jadąc na starych tablicach rejestracyjnych, przekroczył prędkość lub popełnił inne wykroczenie. Jednak pamiętajmy o tym, że taka sytuacja może mieć również miejsce po sprzedaży pojazdu każdej innej osobie.

Dlatego po transakcji warto zadbać o dopełnienie wszystkich formalności związanych ze zgłoszeniem zbycia pojazdu, bowiem od momentu sprzedaży za wszelkie powstałe szkody będzie odpowiadał jego nowy właściciel.

Źródło: AXA