Choć zagraniczne wakacje cieszą się niesłabnącą popularnością, wielu Polaków nadal obawia się nieprzewidzianych sytuacji podczas podróży. Właśnie na ten problem zwraca uwagę PZU, które rozpoczęło letnią kampanię ubezpieczenia turystycznego Wojażer. 

Obawy towarzyszą zagranicznym podróżom 

Wakacyjne wyjazdy pozostają jednym z najchętniej wybieranych sposobów spędzania wolnego czasu. Coraz więcej osób decyduje się na podróże zagraniczne, często organizowane samodzielnie i planowane na krótko przed wyjazdem. Niestety mimo entuzjazmu związanego z urlopem wielu podróżnym towarzyszą również obawy dotyczące bezpieczeństwa. Badania pokazują, że aż 83 proc. Polaków odczuwa niepokój związany z zagranicznymi wyjazdami. Najczęściej wskazywane obawy dotyczą problemów zdrowotnych, utraty bagażu, wysokich kosztów leczenia oraz trudności związanych z porozumiewaniem się za granicą. Co ciekawe, tylko sześć na dziesięć osób decyduje się na zakup ubezpieczenia turystycznego. 

– W trakcie wakacji chcemy mieć spokojną głowę – dosłownie i w przenośni. Ubezpieczenie turystyczne jest właśnie po to, aby utrzymać komfort także wtedy, gdy wydarzy się coś nieprzyjemnego – na przykład nagłe zachorowanie czy nieszczęśliwy wypadek. Oznacza to konkretne wsparcie: organizację pomocy medycznej i pokrycie kosztów leczenia, transport medyczny do domu czy usługi assistance – mówi Małgorzata Skibińska, dyrektor zarządzająca ds. Rozwoju i Utrzymania Produktów oraz Underwritingu w PZU. 

Nieprzewidziane wydatki mogą zaskoczyć 

Problemy zdrowotne podczas urlopu mogą oznaczać nie tylko stres, ale również wysokie koszty. Dane PZU pokazują, że nawet podstawowa konsultacja lekarska w popularnych kierunkach wakacyjnych może kosztować kilkaset złotych. Jednak jeszcze większe wydatki pojawiają się wtedy, gdy konieczna jest specjalistyczna pomoc lub dalsze leczenie. Kilka tysięcy złotych mogą kosztować konsultacje i leczenie po urazach ortopedycznych we Włoszech czy Austrii. W poważniejszych przypadkach rachunki sięgają kilkunastu, a nawet kilkuset tysięcy złotych. Przykładem może być hospitalizacja i leczenie kardiologiczne w Bułgarii, których koszt wynosi około 17 tys. zł. Bardziej skomplikowane leczenie za granicą może przekroczyć nawet 200 tys. zł. Co istotne, dodatkowym wydatkiem bywa również transport medyczny do Polski. W zależności od sytuacji jego koszt może wynieść od kilku do ponad 100 tys. zł. Takie kwoty pokazują, że pozornie niewielki problem zdrowotny może szybko przełożyć się na bardzo duże obciążenie dla budżetu podróżnych. 

Odpowiednie przygotowanie do wyjazdu to podstawa 

Właśnie na znaczenie przygotowania do podróży zwraca uwagę tegoroczna kampania ubezpieczyciela. Jej centralnym elementem jest ubezpieczenie turystyczne PZU Wojażer, które można dopasować do charakteru wyjazdu oraz indywidualnych potrzeb podróżujących. Produkt ten może obejmować między innymi koszty leczenia po nagłym zachorowaniu lub nieszczęśliwym wypadku, organizację i pokrycie kosztów transportu medycznego do kraju, assistance, odpowiedzialność cywilną w życiu prywatnym oraz telefoniczne wsparcie tłumacza. Co więcej, polisę można kupić online za pośrednictwem mojePZU, u agenta, w oddziale lub przez infolinię. 

Kampania „Wakacje na luzie. Ochrona z PZU Wojażer” wystartowała 1 czerwca, a jej motywem przewodnim są sytuacje, które mogą spotkać każdego podróżnego. W materiałach pokazano między innymi kontuzje, nagłe problemy zdrowotne, trudności związane z bagażem czy konieczność skorzystania z pomocy medycznej za granicą. Kreacje przygotowano z wykorzystaniem narzędzi AI, dzięki czemu w nowoczesny sposób przedstawiono zdarzenia mogące zakłócić wakacyjny wypoczynek. Co więcej, wraz ze startem kampanii ubezpieczyciel udostępnił również poradnik dla podróżnych. Zawiera on praktyczne wskazówki dotyczące przygotowania do wyjazdu oraz informacje o kwestiach, na które warto zwrócić uwagę jeszcze przed rozpoczęciem podróży. 

Źródło: PZU SA